Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Ten piłkarz chce dołączyć do Legii. Wymyślił go sam Papszun, ale zgody nie ma

29.07.2026 | 20:30

FOT. GRZEGORZ RADTKE / 400mm.pl

Legia Warszawa poszukuje wzmocnień w linii ataku. W ostatnich dniach wyraziła spore zainteresowanie Bohdanem Wjunnykiem. Sam piłkarz chciałby zamienić Gdańsk na Warszawę, ale problemem jest brak zgody na transfer Paolo Urfera.

Legia Warszawa szuka napastnika. Papszun chce wzmocnień

Legia Warszawa rozpoczęła sezon od zwycięstwa nad Pogonią Szczecin 1:0. W starciu z „Portowcami” było widać deficyty w linii ataku. Choć Łukasz Zjawiński w swoim debiucie wypadł bardzo dobrze, to Mileta Rajović znów pudłował. Podobnie jak w zeszłym sezonie Duńczykowi brakowało skuteczności.

Marek Papszun jeszcze przed startem sezonu powiedział, że chciałby w zespole nowego napastnika. –  Nie naciskam na transfer kolejnego napastnika. Moją rolą jest mówienie o potrzebach. Nacisk to złe słowo. To muszą rozumieć też osoby zarządzające, ale muszą mieć też plan. Do tego dochodzi temat budżetu i wokół niego trzeba się poruszać. Mam nadzieję, że wszystkie te osoby, z właścicielem na czele, rozumieją jaka jest sytuacja i jakie są potrzeby. Bardzo mi zależy – powiedział na konferencji prasowej przed inauguracją sezonu.

Również po jednym ze sparingów Papszun podkreślał, że chciałby jeszcze jednego piłkarza do ataku.

Legia Warszawa zainteresowana Bohdanem Wjunnykiem. Były negocjacje

W ostatnich dniach w ukraińskich mediach pojawiły się informacje, że Legia jest zainteresowana Bohdanem Wjunnykiem z Lechii Gdańsk. Co więcej, agent piłkarza (prywatnie jego ojciec) był już w stolicy i negocjował warunki indywidualnego kontraktu dla 24-latka. Te zostały przez obie strony zaakceptowane.

Sam Wjunnyk bardzo chciałby opuścić Gdańsk. – Jest oferta z Legii, ale Paolo ją ignoruje. Jestem wciąż kontuzjowany, sam przechodzę rekonwalescencję. Klub mi nie pomaga – mówił nam ukraiński napastnik kilka dni temu po ligowym meczu Lechii Gdańsk z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Wymyślił go sam Marek Papszun

Nowe fakty ws. Wjunnyka w Legii ujawnił Łukasz Olkowicz w podcaście „Ofensywni”. Jak się okazuje, Ukrainiec ma zastąpić Jeana Pierre’a Nsame, który odszedł do Pogoni. Co więcej, pomysł pozyskania Wjunnyka miał wyjść od samego Marka Papszuna.

– Wjunnyk chce trafić do Legii, chce wydostać się z Lechii, jego ojciec też nalega na sfinalizowanie transakcji, dlatego wrzucił to zdjęcie ze stadionu Legii. To jest autorski pomysł Marka Papszuna, on ma na niego pomysł. Ktoś powie: „Rezerwowy ze spadkowicza do klubu, który ma aspiracje na puchary?”, ale Papszun nalega i mówi, że go chce. A przypomnijmy, że jak Fadiga przychodził z Jagiellonii, to też ludzie zastanawiali się o co chodzi, a transfer okazał się trafiony.  Arsenić też od razu dał sygnał. Papszun nie chciał płakać za Nsame, od razu powiedział: okej, on odchodzi, więc chcę Wjunnyka – przekazał Olkowicz.

Paolo Urfer nie przyjął oferty Legii

Legia jest zdeterminowana, aby Wjunnyka pozyskać, ale liczy na to, że dokona tego niskim kosztem. Tymczasem Paolo Urfer tanio Ukraińca nie zamierza oddawać. Po pierwsze dlatego, że zawodnik ma jeszcze przez dwa lata ważny kontrakt z klubem. A po drugie Urfer potrzebuje pieniędzy, bo Lechia ma spore problemy.

Jak słyszymy, Legia najchętniej pozyskałaby Wjunnyka za darmo – Wjunnyk musiałby więc z Lechią rozwiązać kontrakt, ale na to się nie zanosi. Ewentualnie w grę wchodzi „drobna” opłata – pewnie w wysokości kilkunastu tysięcy euro. Urfer liczy na co najmniej milion. Negocjacje i wymagania Szwajcara mogą być ścianą i kością niezgody w negocjacjach.

Niewykluczone, że ta sprawa wyjaśni się w najbliższych dniach. Sam Wjunnyk na razie jednak trenuje z Lechią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo