Iwo Baraniewski zdemolował kolejnego rywala w UFC! Coś niesamowitego
Polsat Sport
Iwo Baraniewski wciąż jest niepokonany. Polak pokonał Austena Lane’a na gali UFC Fight Night w Londynie. Starcie trwało niecałą minutę. Rywal „Rudego” padł na matę po pierwszej serii ciosów.
Iwo Baraniewski pokonał Lane’a w efektownym stylu
Iwo Baraniewski zrobił furorę w swoim debiucie w UFC. Polak pokonał Ibo Aslana po pełnej emocji walce, która trwała zaledwie 89 sekund. Nie brakowało głosów, że to jeden z najlepszych pojedynków UFC w całym roku 2025. Co więcej, polscy kibice zaczęli porównywać „Rudego” do Jana Błachowicza. Sam zainteresowany wolał jednak studzić nastroje.
– Myślę, że to mnie raczej napędza. Chcę iść śladami Janka i zostać mistrzem UFC, ale na razie skupiam się tylko na najbliższej walce. Nie wybiegam myślami za daleko – powiedział w rozmowie z Kanałem Sportowym.
Baraniewski wrócił do oktagonu podczas sobotniej gali UFC Fight Night w Londynie. Jego przeciwnikiem był Austen Lane, który przeniósł się z wagi ciężkiej do półciężkiej. Choć rywal Polaka miał przewagę, jeśli chodzi o warunki fizyczne, Baraniewski nic sobie z tego nie zrobił. Ruszył na Amerykanina i zakończył walkę po niecałej minucie. Walka nie potrwała nawet 30 sekund.
Tym samym „Rudy” może pochwalić się bilansem 8-0. Z kolei Lane ma na swoim koncie 13 zwycięstw i siedem porażek. Jedno jest pewne – jak tak dalej pójdzie, Iwo Baraniewski rzeczywiście zostanie legendą UFC.
Czytaj też: Iwo Baraniewski: Chcę zostać legendą UFC [WYWIAD]















