Mike Tyson potwierdza! Zmierzy się z inną legendą boksu
Mike Tyson FOT. X/Mike Tyson i screen z ESPN
Mike Tyson wróci do ringu! Jego przeciwnikiem ma zostać inna legenda boksu! – To się dzieje – mówi Tyson na łamach TMZ Sports.
Mike Tyson niedługo skończy 60 lat, ale wciąż zamierza zarabiać na boksie, choć z dawnego króla wagi ciężkiej, rzecz jasna, niewiele zostało. „Iron Mike” zdradził na łamach TMZ Sports, że wraca do ringu. Jego rywalem ma zostać 49-letni Floyd Mayweather Junior.
– Tak! To się dzieje! Cholera, to się dzieje! – mówił podekscytowany Tyson. I dodał, że nie ma między nimi złej krwi.
– Po walce będziemy wspólnie imprezować i dobrze się bawić – powiedział Tyson.
Tyson i Mayweather – dwie wielkie legendy boksu
Tyson miał zaledwie 20 lat, gdy został mistrzem świata wagi ciężkiej i do dziś nikt nie przebił jego osiągnięcia. Do 1990 r. miał nieprawdopodobny bilans 37 zwycięstw. Jednak w 38. walce przyszła sensacyjna porażka z Jamesem ”Busterem” Douglasem, po której stracił wszystkie pasy. To właśnie wtedy zaczęły się kłopoty Tysona. W 1992 r. Mike trafił do więzienia za gwałt, a za kratkami spędził trzy lata. Po wyjściu na wolność nie był już tym samym pięściarzem. Co prawda wciąż toczył widowiskowe walki z czołówką, a nawet udało mu się odzyskać na chwilę pas, to jednak używki mocno namieszały mu w głowie.
Gdy Tyson zaczynał się sypać, to coraz większe uznanie zdobywał 11-lat młodszy Floyd Mayweather Junior, który bił się w niższych dywizjach wagowych. „Money” pokonał aż 24 zawodników w walkach o tytuł mistrza świata, a zawodową karierę zakończył z rekordem 50-0. O ile Tyson chciał rozszarpać każdego przeciwnika, o tyle Mayweather, szczególnie na ostatnim etapie kariery, zdobył przede wszystkim uznanie jako mistrz defensywy, którego po prostu nie da się trafić.
Różniło ich także to, że Tyson koncertowo trwonił kasę, a Floyd ją skrupulatnie kolekcjonował. Mayweather to kapitalny biznesmen, który nawet na pustyni byłby w stanie sprzedaż piasek. Gdy w 50. walce pokonał Conora McGregora, mistrza UFC, to zgarnął ok. 250 milionów dolarów. A przecież to był jego jedna z łatwiejszych walk w karierze.
Mayweather ostatnią zawodową walkę stoczył w 2017 roku, a Tyson 12 lat wcześniej. Ale to nie znaczy, że w ostatnim czasie próżnowali. Mayweather po walce z McGregorem stoczył sześć pokazowych pojedynków (m.in. z Loganem Paulem). Z kolei Tyson w 2020 roku zmierzył się w pokazówce z Roy Jonesem Juniorem, a półtora roku temu bił się z Youtuberem Jakiem Paulem i przegrał na punkty.
Wiosną 2026 roku dojdzie do walki Tysona z Mayweatherem, choć na razie nie znamy zbyt wielu szczegółów.

















