Legenda polskich sportów walki o rywalu Usyka: To jest genetyczny koń, bije niewiele lżej od Szpilki
fot. Mark Robinson/Matchroom Boxing
Rico Verhoeven skazywany jest na pożarcie w pojedynku z Ołeksandrem Usykiem. Legenda polskich sportów walki, Tomasz Sarara, nie skreśla jednak Holendra w batalii z królem wagi ciężkiej.
Sarara: On miał rozmiar uda jak ja miałem w pasie
Bukmacherzy nie dają mu żadnych szans, bokserscy eksperci także go skreślają. Verhoeven nic sobie jednak z tego nie robi i w sobotę pod piramidami w Gizie zamierza zaszokować cały bokserski świat. Gdyby jakimś cudem Holender pokonał Usyka, byłaby to bez dwóch zdań największa sensacja w historii zawodowego pięściarstwa.
Fachowcy od boksu jak już wspomnieliśmy skazują Holendra na pożarcie, ale ci od kickboxingu, co zrozumiałe, widzą światełko w tunelu.
– Rico jak na kickboksera ma wybitny boks. On potrafi naprawdę trzymać dużą intensywność przez całą walkę. Kiedyś z nim sparowałem i to był wtedy genetyczny koń, on miał taki rozmiar uda jak ja w pasie w tamtym czasie. Sparowałem też z Arturem Szpilką i Artur to jeden z mocniej bijących zawodników, których spotkałem na swojej drodze, ale uważam, że Rico bije niewiele lżej – powiedział Tomasz Sarara w specjalnym programie w Kanale Sportowym.
Wielkie pieniądze w walce Usyk – Verhoeven
Usyk za walkę w Gizie ma zarobić 15 milionów dolarów, gaża Holendra ma wynieść między 5 a 8 „baniek”. Jak na kickboksera to jednak gigantyczna wypłata.
– Z tego, co słyszałem, to rekordowe wypłaty w kickboxingu zgarniał Badr Hari. To było około 2 milionów euro. Dlatego jak słyszę maruderów, dlaczego Rico idzie do boksu, to ich gadanie uważam za największą bzdurę – dodał Sarara.
***Walkę Usyka z Verhoevenem będzie można obejrzeć na żywo tylko w DAZN. Po wejściu z naszego linka – dazn.com/KS – i wpisaniu naszego kodu KS-30, możecie zakupić dostęp do transmisji PPV aż o 30 procent taniej!

















