Młodzieżowy reprezentant Polski mógł trafić do Serie A! To stanęło na przeszkodzie
FOTO PRZEMYSLAW SZYSZKA / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL
Antoni Kozubal był blisko letniego transferu z Lecha Poznań do włoskiej Serie A, jednak finalizację rozmów zablokowała kontuzja odniesiona w meczu z Widzewem Łódź. Pomocnik ostatecznie pozostał w Lechu Poznań i stał się kluczowym punktem drużyny prowadzonej przez Nielsa Frederiksena.
Włoski kierunek pomocnika Lecha
Antoni Kozubal mógł latem opuścić szeregi Lecha Poznań i przenieść się do Serie A. O szczegółach niedoszłej transakcji opowiedział pierwszy trener zawodnika, Grzegorz Raus, w rozmowie z Meczyki.pl. Zainteresowanie ze strony klubów z Włoch było realne, jednak ostatecznie nie doszło do finalizacji rozmów.
Kontuzja zablokowała transfer
Przeprowadzkę na Półwysep Apeniński uniemożliwiły problemy zdrowotne, których pomocnik nabawił się w starciu z Widzewem Łódź. Negocjacje w sprawie zmiany barw klubowych miały rozpocząć się dzień po tym spotkaniu.
– Tam nie było aż tak dużo ofert, tylko zapytania. To nie jest tak, jak się mówi zwykle w prasie. Był natomiast temat, gdzie dzień po meczu z Widzewem miało dojść do rozmów, ale Antek rozwalił sobie nogę z Widzewem Łódź – zdradził Grzegorz Raus cytowany przez portal Meczyki.pl.
Co z transferem Kozubala? „Wspólnie z klubem znajdziemy idealny moment”
– Jaki to był kierunek? Moim zdaniem to kierunek włoski… Nie wiem, czy nie powiedziałem za dużo, czy nie. Teraz w tej chwili nie rozmawiają o tym – dodał szkoleniowiec.
W obecnych rozgrywkach 22-latek jest istotnym punktem drużyny prowadzonej przez Nielsa Frederiksena. Wystąpił w 15 meczach, notując w nich trzy bramki i cztery asysty. W kadrze poznańskiego zespołu znajdują się także inni perspektywiczni gracze, tacy jak Michał Gurgul oraz Wojciech Mońka.

















