Chuligani Wisły Kraków rozrabiali w Rzymie! Jeden Polak zatrzymany
UEFA CHAMPIONS LEAGUE SEASON 2026/2027 FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL
Skandaliczne zamieszki z udziałem fanów Slovana Bratysława i… Wisły Kraków doprowadziły do starć z policją podczas meczu Ligi Mistrzów. Po próbie szturmu na sektory kibiców Romy służby dokonały pierwszych zatrzymań, donosi „La Gazzetta dello Sport”.
Poważne zamieszki na Stadio Olimpico
Podczas wtorkowego spotkania Ligi Mistrzów pomiędzy Romą a Slovanem Bratysława (4:0) doszło do niebezpiecznych incydentów w sektorze gości. Około dziesięciu minut po wznowieniu gry w drugiej połowie, grupa niemal dwóch tysięcy przyjezdnych wywołała burdy, które przerodziły się w starcia ze służbami. W zamieszki zaangażowani byli nie tylko Słowacy, ale również wspierający ich chuligani Wisły Kraków, którzy sforsowali kordon bezpieczeństwa i próbowali przedostać się w stronę trybuny Curva Nord, zajmowanej przez sympatyków Romy.
Interwencja policji i zatrzymania
Jak donosi „La Gazzetta dello Sport”, agresorzy rzucali przedmiotami w stronę rzymskich kibiców, a w trakcie walk z funkcjonariuszami zdołali odebrać im tarcze oraz pałki, które następnie wykorzystali jako pociski. Sytuacja była na tyle poważna, że jeden z mundurowych odniósł obrażenia i musiał zostać wyniesiony z trybun przez kolegów. Do eskalacji miała doprowadzić grupa z Polski.
Więcej na ten temat: Chuligani Wisły Kraków ukradli sprzęt policji. Oto szczegóły awantury
– Niedługo po rozpoczęciu drugiej części spotkania, w obrębie sektora gości, odnotowano momenty napięcia wywołane przez grupę polskich kibiców, którzy po przerwaniu kordonu stewardów wyznaczonego do ochrony linii granicznej oddzielającej ich od sektorów zajmowanych przez lokalnych fanów, zaczęli rzucać przedmiotami w ich kierunku – przekazały służby.
Przywracanie spokoju na trybunach trwało blisko dwadzieścia minut. Jak czytamy w dalszej części komunikatu: „W celu przywrócenia porządku na terenie obiektu sportowego konieczna była interwencja oddziałów sił porządkowych, które po około 20 minutach przywróciły warunki umożliwiające bezpieczne przebywanie w sektorze gości”.
Konsekwencje dla sprawców i klubu
Działania rzymskiej policji oraz innych służb doprowadziły już do ujęcia pierwszych podejrzanych. W ręce funkcjonariuszy wpadło dwóch mężczyzn – jeden narodowości słowackiej, a drugi polskiej. Służby zapowiadają, że to nie koniec działań w tej sprawie, a śledczy analizują materiały w celu identyfikacji pozostałych uczestników zajść.
– W wyniku zaistniałych zdarzeń, w kolejnych godzinach działania śledcze podjęte niezwłocznie przez Digos [specjalna, elitarna jednostka włoskiej policji państwowej] pozwoliły na namierzenie i zatrzymanie za tak zwane 'przestępstwa stadionowe’ dwóch ultrasów, odpowiednio narodowości słowackiej i polskiej – poinformowała rzymska kwestura.
Obaj zatrzymani muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami. W oświadczeniu dodano: „Wobec dwóch zatrzymanych kibiców w najbliższych godzinach zostanie orzeczony zakaz stadionowy (Daspo) wydany przez komendanta policji w Rzymie, podczas gdy stołeczna Digos prowadzi dalsze czynności dochodzeniowe mające na celu ustalenie tożsamości kolejnych osób z grupy przyjezdnych, które brały udział w aktach agresji w sektorze gości”.
Incydenty na rzymskim stadionie mogą uderzyć również w sam klub ze Słowacji. Istnieje realne zagrożenie, że na Slovan Bratysława zostanie nałożona dotkliwa sankcja w postaci zakazu wyjazdowego dla jego sympatyków na kolejne mecze w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów.

















