Sztab kadry debatował nad tym powołaniem do późna. Borek: Ja go widzę
Kanał Sportowy
Jan Urban ogłosi w piątek nazwiska powołanych do reprezentacji Polski. Mateusz Borek ujawnił, że do późna trwała dyskusja nad Kamilem Grabarą, który w czwartek dopiero zadebiutował w Juventusie.
Grabara pod znakiem zapytania. Była debata
Reprezentacja Polski na przełomie września i października rozegra cztery mecze w Lidze Narodów. W piątek Jan Urban ogłosi listę powołanych na najbliższe zgrupowanie.
W kadrze spodziewane są nowe twarze, ale również zawodnicy, którzy stanowią jej trzon od lat. Mateusz Borek podczas łączenia dla Kanału Sportowego ujawnił, że do późna trwała dyskusja wewnątrz sztabu nad powołaniem dla Kamila Grabary. Był podstawowym bramkarzem podczas baraży do mistrzostw świata, ale ostatnio miał dłuższą przerwę od gry. Tego lata trafił do Juventusu, a w czwartek dopiero zadebiutował. Był to jednak bardzo dobry występ – Polak zachował czyste konto, a nawet zanotował asystę przy pierwszej bramce dla Starej Damy.
Borek jest zdania, że Grabara powinien otrzymać powołanie, natomiast Marcin Bułka jest najbliżej roli pierwszego bramkarza.
Słyszałem, że do późnych godzin nocnych po tym występie Grabary trwała dyskusja. Ja absolutnie tego bramkarza widzę. Na dzisiaj w najlepszej sytuacji jest pewnie Marcin Bułka. Ostatnio złamał historię Al-Hilal. Mam przekonanie, że Grabara jest świetnym bramkarzem, natomiast zagrał jedno spotkanie na przestrzeni czterech, pięciu miesięcy. Wczoraj swoim występem, asystą udowodnił, że warto na niego postawić
zdradził Borek na naszej antenie.
Zobacz również:
Artur Wichniarek: Trochę zastanawia mnie podejście Urbana…
Lech dostał lanie, Mońka ocenił poziom. „Nie było aż tak wysoko”

















