Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Reprezentant Polski bije się w pierś po porażce ze Szwecją. „Biorę odpowiedzialność”

29.09.2026 | 08:53

FOT. PIOTR KUCZA/400mm.pl

Sebastian Szymański po meczu ze Szwecją stanął przed kamerami TVP Sport i przyznał, że bierze odpowiedzialność za to, co działo się na boisku.

Sebastian Szymański strzelił w Solnej gola, ale później miał też udział przy jednej ze straconej bramek. – Szymański to piłkarz momentów. I znowu mieliśmy tego dowód. Długimi fragmentami był irytujący, a to zepsuł długie podanie, a to zmarnował świetną okazję, ale jednak to właśnie on zdobył bramkę na 1:1. Bramka podciągnęła mu ocenę z „4” na „5”. Nie można zapominać, że przy straconym golu na 1:2 dał się dziecinnie łatwo ograć – tak jego występ w pomeczowych ocenach podsumował Antoni Partum.

Sebastian Szymański: ciężko to wytłumaczyć

Sebastian Szymański przed kamerami TVP Sport podsumował występ kadry. – Myślę, że tak, wyglądało to bardzo podobnie do marcowego spotkania. Ciężko coś powiedzieć po takim meczu, bo popełniliśmy te same błędy. Myślę, że momentami ta gra wyglądała dobrze, kontrolowaliśmy spotkanie, ale ta druga bramka była kluczowa, ta wiara była mniejsza. I tak się wydarzyło, że przegrywamy spotkanie – przyznał.

– Ciężko to wytłumaczyć – mówił pytany o tracone gole. –  Dałem się „nawinąć” zawodnikowi przy tej drugiej bramce dla Szwedów. Myślę, że była ona kluczowa. Ciężko coś powiedzieć, naprawdę. Myślałem, że odegra piłkę, a zabrał się z nią i uderzył, strzelił gola. Szczerze, na tym poziomie nie mogę robić takich błędów. Biorę za to odpowiedzialność – dodał. 

– Musimy sami wspólnie to przepracować, całą drużyną, bo albo wchodzimy źle w pierwszą połowę, albo w drugą. Myślę, że mamy jakość do tego, żeby kontrolować całe spotkanie – co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Aktualnie tego nie pokazujemy. Na pewno momentami było bardzo dobrze, było widać, że dobrze gramy w piłkę, ale to nie wystarczyło – ocenił.

Polska zagra 2 października z Rumunią, a 5 października z Bośnią i Hercegowiną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo