Podoliński o Szwecja-Polska: Nie możemy stracić gola jako pierwsi
Marcin Karczewski / PressFocus
W finale baraży o awans na MŚ 2026 reprezentacja Polski zmierzy się ze Szwecją. Zdaniem Roberta Podolińskiego, biało-czerwoni muszą usilnie walczyć o to, aby nie dać sobie strzelić gola jako pierwsi.
Podoliński o meczu Szwecja – Polska
Wtorkowy wieczór będzie sądnym dniem, jeśli chodzi o kwestię awansu na mistrzostwa świata. W finale baraży w szwedzkim mieście Solna biało-czerwoni powalczą ze Szwecją o to, kto będzie mógł już myśleć o bukowaniu biletów na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku.
Niedzielna „Loża Piłkarska” w Kanale Sportowym niemal w całości była poświęcona temu spotkaniu. Robert Podoliński zapowiedział, że jego zdaniem najważniejsze będzie to, który zespół jako pierwszy trafi do siatki.
– Wszystko zależy od tego, kto zdobędzie pierwszy gola. Musi nam się udać jako pierwszym napocząć Szwedów. Gdyby Ukraina trafiła na 1:0 i musieliby atakować, śmiem twierdzić, że by to przegrali – powiedział.
Czytaj także: Marciniak w tym upatruje szans ze Szwecją. „Ma w sobie pierwiastek fajnej zmysłowości”
Podoliński przewiduje przebieg meczu
Podoliński nie spodziewać się, aby wtorkowe spotkanie była wymianą ciosów.
– To będzie mecz do jednej bramki. Ten, kto popełni mniej błędów, będzie miał większą szansę na zwycięstwo. Liczę na to, ze nie będziemy zmuszeni do gry atakiem pozycyjnym – dodał.
Finał baraży o awans na MŚ 2026 pomiędzy Szwecją i Polską rozpocznie się we wtorek, 31 marca o godzinie 20:45.
Czytaj także: Reprezentant Szwecji porównał Lewandowskiego do Gyokeresa. Jasna deklaracja!


















