Dramatyczna sytuacja Arbeloi. Lada moment wyleci?
fot. ZUMA/NEWSPIX.PL
Thomas Frank wyrósł na głównego kandydata do przejęcia sterów w Fulham, gdzie po serii fatalnych wyników posada Alvaro Arbeloi wisi na włosku.
Thomas Frank, 53-letni szkoleniowiec wcześniej pracujący w Tottenhamie i Brentford, wyrósł na głównego kandydata do przejęcia sterów w Fulham w przypadku zwolnienia Alvaro Arbeloi – informuje TalkSPORT. Sytuacja obecnego menedżera „The Cottagers” jest krytyczna – Hiszpan nie zdołał wygrać żadnego z sześciu pierwszych meczów sezonu, przez co drużyna okupuje dno tabeli Premier League.
Decydujące dla przyszłości byłego trenera Realu Madryt mają być nadchodzące starcia: domowy pojedynek z beniaminkiem z Hull oraz wyjazdowa potyczka z Coventry. Dodatkowym problemem Arbeloi mają być napięcia wewnątrz zespołu i trudne relacje z częścią doświadczonych zawodników.
Frank pozostaje bez zatrudnienia od lutego, kiedy to został zwolniony z Tottenhamu. Duńczyk był łączony z pracą na Craven Cottage już latem, po odejściu Marco Silvy. W kręgu zainteresowań londyńskiego klubu pozostaje również Kieran McKenna, który znajdował się na krótkiej liście kandydatów jeszcze przed zatrudnieniem Arbeloi.
Wcześniej Alvaro pracował w Realu Madryt. W drugiej części poprzedniego sezonu przejął stery pierwszej ekipy w związku ze zwolnieniem Xabiego Alonso. Nie zdołał wygrać żadnego pucharu i wraz z końcem kampanii opuścił Santiago Bernabeu.

















