Nagła zmiana planów. On nie wystartuje przeciwko Infantino
FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL
Victor Montagliani rezygnuje z walki o fotel szefa FIFA i powalczy o kolejną kadencję na stanowisku sternika CONCACAF. Kanadyjczyk wspólnie z Aleksandrem Čeferinem tworzy opozycyjny front, domagając się od Gianniego Infantino audytu finansowego i głębokich reform w strukturach światowej federacji.
Victor Montagliani nie rzuci wyzwania Infantino
Victor Montagliani poinformował pracowników CONCACAF o zamiarze ubiegania się o reelekcję na stanowisko prezydenta tej konfederacji w przyszłym roku, pisze „The Guardian”. Decyzja ta definitywnie wyklucza jego start w wyborach na szefa FIFA, w których mógłby stać się głównym rywalem Gianniego Infantino. 61-letni Kanadyjczyk, który zarządza futbolem w Ameryce Północnej, Środkowej i na Karaibach, przekazał już swoje postanowienie większości z 41 członków organizacji.
Mimo głosów płynących m.in. z federacji zrzeszonych w UEFA, które widziały w Montaglianim kandydata zdolnego do walki o najwyższy urząd w światowej piłce, sternik CONCACAF zdecydował się kontynuować pracę w swoim regionie. Wybory wewnątrz konfederacji odbędą się w pierwszym kwartale przyszłego roku, przed zaplanowanym na 18 marca kongresem FIFA w Rabacie. Kanadyjczyk sprawuje swoją funkcję od dziesięciu lat, kiedy to objął stery po skandalu korupcyjnym związanym z jego poprzednikiem, Jeffreyem Webbem.
Wspólny front i żądania reform
Montagliani oraz Aleksander Čeferin, prezydent UEFA, współpracując z prezydentem azjatyckiej konfederacji Salmanem bin Ibrahimem al-Khalifą, planują podnieść kwestię reform podczas nadchodzącego posiedzenia Rady FIFA w Zurychu. Liderzy domagają się niezależnego przeglądu planu FIFA Forward Enterprise (FFE) oraz dyskusji nad podziałem 6 miliardów dolarów rezerw gotówkowych federacji. Przedstawiciele UEFA sformułowali kluczowe postulaty naprawcze, wskazując na potrzebę posiadania „prezydenta, który prowadzi, a nie zarządza”
Dokument przygotowany przez europejskie federacje mówi również o konieczności wprowadzenia „silniejszej etyki, dyscypliny, audytu i zgodności”. Trzecim filarem reformy ma być „jasny proces podejmowania kluczowych decyzji”. Przeciwny tym propozycjom był jedynie Azerbejdżan, którego przedstawiciel odgrywa istotną rolę w otoczeniu Gianniego Infantino.

















