Czerwona kartka dla Messiego? Mocne słowa ekspertów! „Przepisy są takie same dla wszystkich”
fot. TVP Sport
Cały świat mówi o hat-tricku Leo Messiego, ale cały świat zastanawia się też, czy Argentyńczyk nie powinien wylecieć z boiska. Głosy ekspertów są podzielone.
Mecz Argentyny z Algierią prowadził Szymon Marciniak, a sytuacja, która wzbudziła duże kontrowersje, miała miejsce w 32. minucie. Messi ostro potraktował Aissę Mandiego, nadeptując rywala w okolicę łydki. Polski arbiter nie pokazał mu nawet żółtej kartki, a odpowiedzialny za VAR Tomasz Kwiatkowski także nie zareagował.
Borek o decyzji Marciniaka: To jest sytuacja, o której się powinno dyskutować
– Nie możemy przejść obojętnie obok tej decyzji Szymona Marciniaka. Było starcie z Aissą Mandim, kiedy Messi nastąpił mu na łydkę. No i głosy są różne. Iturralde González mówi, że „to było coś pomiędzy żółtą a czerwoną”, ale też wielu ludzi jednoznacznie oceniło tę sytuację jako czerwoną kartkę. To jest sytuacja, która ma miejsce w 30. minucie przy stanie 1:0. To jest drużyna, która traci mało bramek, drużyna dojrzała. Jest 1:0, masz mocną Algierię – drużyna dostaje impuls po czerwonej kartce dla najlepszego piłkarza. To jest sytuacja, o której się powinno dyskutować – przyznał Mateusz Borek w środowej „Mocy Futbolu” w Kanale Sportowym.
Borek zdradził swoje marzenie z Messim w roli głównej. W tle Krystyna Czubówna
Drugi z naszych ekspertów, Artur Wichniarek, nie ma złudzeń, że w Ekstraklasie Messi zostałby wyrzocony z boiska.
– W Ekstraklasie w takiej sytuacji po analizie VAR byłaby czerwona kartka. Mamy szacunek do Leo Messiego, ale przepisy są takie same dla wszystkich – zaznaczył Wichniarek.
Trener Argentyny pod wrażeniem Messiego! Zdradza, w czym tkwi jego największa siła

















