Borek zdradził swoje marzenie z Messim w roli głównej. W tle Krystyna Czubówna
fot. ZUMA/JERZY STALEGA/NEWSPIX.PL/Kanał Sportowy
Cały świat zachwyca się hat-trickiem Leo Messiego w pierwszym meczu Argentyny na trwającym mundialu. W tym gronie jest także Mateusz Borek.
Argentyna pokonała Algierię 3:0, a wszystkie bramki dla obrońców tytułu zdobył Messi. Geniusz futbolu przy okazji poprawił lub wyrównał kilka rekordów – jako pierwszy piłkarz zagrał na szóstym mundialu, z 16 golami na koncie zrównał się z Miroslavem Klose w zestawieniu najlepszych strzelców w historii MŚ, a także jako drugi (obok Cristiano Ronaldo) trafił do siatki co najmniej raz w pięciu różnych mundialach.
Borek o Messim: Nic nie stracił na dynamice pierwszych kroków
Nic więc zatem dziwnego, że cały świat zachwyca się tym, co zrobił Messi w nocy czasu polskiego. W tym gronie jest także Mateusz Borek, który w środowej „Mocy Futbolu” w Kanale Sportowym wychwalał Argentyńczyka pod niebiosa.
Trener Argentyny pod wrażeniem Messiego! Zdradza, w czym tkwi jego największa siła
– Mam takie marzenie telewizyjne, żeby zarejestrować zachowanie Leo Messiego, napisać do tego dobry tekst i żeby przeczytała to Krystyna Czubówna. Mam wrażenie, że to jest jak na sawannie albo na prerii – idzie sobie drapieżnik, nie widać go, patrzy gdzie jest ofiara, w którym momencie ruszyć, capnąć, złapać, przyspieszyć, skatować. Nic nie stracił na dynamice pierwszych kroków. Chyba ma jeszcze większy spokój w skanowaniu boiska, podejmowaniu właściwych decyzji i sposobie wykończenia – powiedział Borek.
Strzelanina, kradzież i tornado. Niespokojny pobyt Anglików w USA

















