Sceny na meczu Finlandia – Białoruś, antywojenna manifestacja. Łukaszenka jako… karaluch!
FOT. IMAGO/NEWSPIX.PL
Mecz Ligi Narodów w Helsinkach upłynął pod znakiem bezbramkowego remisu oraz potężnych manifestacji politycznych wymierzonych w białoruski reżim. Finowie i ich fani głośno wyrazili solidarność z Ukrainą, a całkowity dochód z organizacji spotkania zasili konto pomocy ofiarom wojny. Zaprezentowano też karykaturalny wizerunek Aleksandra Łukaszenki na trybunach.
Mocne przesłanie na stadionie w Helsinkach
Podczas spotkania drugiej kolejki dywizji C Ligi Narodów UEFA, w którym Finlandia podejmowała reprezentację Białorusi, doszło do licznych manifestacji politycznych. Kibice zgromadzeni na Stadionie Olimpijskim w Helsinkach jednoznacznie wyrazili swoją solidarność z Ukrainą, wykorzystując do tego flagi, symbole oraz transparenty uderzające w reżim Alaksandra Łukaszenki.
Największe poruszenie wywołał baner przedstawiający prezydenta Białorusi jako karalucha. Nad jego wizerunkiem umieszczono puchacza, czyli symbol fińskiej drużyny narodowej, oraz napis: „nadejdzie twój dzień”. Oprócz tego na trybunach pojawiły się biało-czerwono-białe flagi białoruskiej opozycji, a fani wygwizdali hymn gości i intonowali wulgarne pieśni pod adresem Władimira Putina.
Szeroka akcja solidarności z Ukrainą
Gospodarze już przed pierwszym gwizdkiem podkreślili swoje stanowisko wobec trwającej wojny. Reprezentanci Finlandii wyszli na rozgrzewkę w koszulkach w barwach flagi ukraińskiej z napisem „Opowiadamy się za pokojem”. Z kolei kibicom rozdano 1500 słoneczników, które są jednym z symboli narodu ukraińskiego.
„Zapraszamy cały stadion do wspólnego gestu wsparcia dla Ukraińców. Mamy nadzieję, że podczas wyjścia drużyn na boisko widzowie wstaną i jednocześnie podniosą słoneczniki” – przekazał w oficjalnym komunikacie Fiński Związek Piłki Nożnej.
Federacja podkreśliła, że inicjatywa ta ma wymiar wspólnotowy, zaznaczając: „Tym gestem chcemy pokazać, że fińska społeczność piłkarska wspiera Ukraińców cierpiących z powodu wojny”. Ponadto poinformowano, że cały dochód netto z organizacji tego meczu zostanie przekazany na pomoc Ukrainie.
Mimo ogromnych emocji na trybunach, widowisko sportowe nie dostarczyło wielu bramek. Starcie Finlandii z Białorusią zakończyło się bezbramkowym remisem. Choć pierwotnie planowano rozegranie tego meczu na terenie neutralnym, ostatecznie władze fińskiej piłki zdecydowały się na występ przed własną publicznością w Helsinkach.

















