Piłkarz Sunderlandu pod wrażeniem tego, co zobaczył w Polsce!
fot. Tomasz Kluczynski / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Lech Poznań zremisował u siebie 1:1 z Sunderlandem w spotkaniu trzeciej kolejki Ligi Europy. Obrońca gości Luke O’Nien po zakończeniu meczu przyznał, że atmosfera stworzona przez kibiców w Poznaniu była najlepszą, jakiej doświadczył w swojej karierze.
Wyjątkowe uznanie dla fanów z Poznania
Lech Poznań zremisował na własnym stadionie z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej serii gier Ligi Europy. Choć przyjezdni rozpoczęli tegoroczne zmagania od kompletu punktów w starciach z AZ Alkmaar i Torreense, w stolicy Wielkopolski zostali zatrzymani przez gospodarzy. Bramkę dla gości zdobył już w 2. minucie Timur Tuterow, natomiast wyrównanie po przerwie zapewnił Leo Bengtsson.
Angielski obrońca pod wrażeniem dopingu
Luke O’Nien spędził na murawie pełne 90 minut i po zakończeniu rywalizacji odniósł się do postawy kibiców zasiadających na trybunach przy ulicy Bułgarskiej.
– Byłem zachwycony atmosferą podczas meczu. W trakcie gry ze względu na hałas nie mogłem porozumiewać się optymalnie z kolegami drużyny. Najlepsze spotkanie w moim życiu, jeśli chodzi o doping – powiedział O’Nien, cytowany przez Filipa Millera.
Ekipa prowadzona przez Regisa Le Brisa musi teraz wrócić do rywalizacji na krajowym podwórku. Zamykający tabelę Premier League zespół w najbliższą niedzielę zmierzy się w ligowym starciu z Leeds United.

















