„Prawo Viniciusa”. Szykuje się kolejna wielka zmiana w futbolu
ZUMA/NEWSPIX.PL
FIFA i IFAB podczas ostatniego zgromadzenia zgodziły się co do wprowadzenia zakazu zasłaniania ust podczas zwracania się do piłkarzy przeciwnika. Niektóre media tę zmianę nazwały „prawem Viniciusa”.
FIFA wkrótce wprowadzi zakaz zakrywania ust
Sytuacja między Prestiannim a Viniciusem podczas pierwszego meczu Realu Madryt z Benficą w 1/16 finału Ligi Mistrzów odbiła się ogromnym echem. Skrzydłowy portugalskiego giganta po bramce zawodnika Realu Madryt miał kilkukrotnie zwrócić się rasistowsko w stronę Brazylijczyka. Vinicius szybko zareagował, zgłaszając zdarzenie sędziemu, który aktywował protokół antyrasistowski.
Mecz został przerwany na kilka minut, aż emocje się ostudziły. Arbiter odnotował całą sytuację i UEFA błyskawicznie zaczęła działać, szukając dowodów na rasistowskie teksty ze strony Prestianniego. Z tym, że jest to walka najprawdopodobniej skazana na niepowodzenie, bo Argentyńczyk po prostu zasłonił usta koszulką. W takim wypadku trudno mu cokolwiek udowodnić, niezależnie co ostatecznie powiedział do Viniciusa.
FIFA chce unikać takich sytuacji, wobec czego planuje jeszcze przed mundialem wprowadzić nowy zakaz. Roboczo został on nazwany przez media „prawem Viniciusa”. Chodzi o zakaz zakrywania ust koszulką, dłońmi, czy czymkolwiek innym, podczas zwracania się do przeciwników. Jeżeli jakiś zawodnik tak zrobi, to ma zostać ukarany żółtym kartonikiem. IFAB i FIFA podczas ostatniego zgromadzenia zgodziły się wprowadzić tę zmianę jeszcze przed tegorocznymi mistrzostwami świata, w celu walki z rasizmem i dyskryminacją.
Tymczasem zdarzenie z Prestiannim wciąż oczekuje na rozwiązanie. Skrzydłowy Benfiki przekonuje, że nie powiedział niczego rasistowskiego w stronę przeciwnika.

















