Kompromitacja Realu Madryt. Sensacyjna porażka z Getafe! [WIDEO]
SIPAUSA/NEWSPIX.PL
Królewscy niespodziewanie przegrali przed własną publicznością z Getafe.
Real Madryt z drugą porażką w lidze z rzędu
Choć Los Blancos jeszcze przed chwilą tymczasowo objęli fotel lidera La Ligi, to już ich strata do FC Barcelony wzrosła do aż czterech punktów. Podopieczni Alvaro Arbeloi w ostatnich dwóch spotkaniach ligowych zaliczyli dwie porażki: najpierw z Osasuną (1:2), a teraz z Getafe (0:1).
Od właściwie samego początku to spotkanie źle się układało dla Realu Madryt. Druga linia Królewskich nie mogła przejąć kontroli nad wydarzeniami boiskowymi i zepchnąć rywala do głębszej defensywy. Piłka jeździła od bramki do bramki i zarówno gospodarze jak i goście mogli wyjść na prowadzenie.
W 13. minucie stuprocentową okazję, po wyjściu sam na sam z bramkarzem rywala, miał Vinicius Junior. Jego strzał instynktownie obronił jednak świetnie dysponowany David Soria. W 25. minucie miała miejsce wielka kontrowersja, gdy Antonio Ruediger nie został ukarany czerwoną kartką za uderzenie rywala kolanem.
Getafe wyszło na prowadzenie w 39. minucie kapitalnym strzałem z dystansu Martina Satriano. Uderzył wprost pod poprzeczkę, nie dając szans Thibaut Courtois na interwencję.
Real Madryt w teorii miał ruszyć do odrabiania strat pełną parą, ale w rzeczywistości cały czas obserwowaliśmy niemoc ekipy Arbeloi. Brakowało kreatywności i chłodnej głowy w kończeniu niektórych akcji. Ostatecznie śmiało można określić to spotkanie mianem tragicznego ze strony Królewskich. W samej końcówce bezpośrednią czerwoną kartkę za dyskusje z arbitrem zobaczył Franco Mastantuono.
Teraz Los Blancos rozpoczną przygotowania do wyjazdowego meczu z Celtą Vigo (06.03, 21:00). FC Barcelona w lidze zmierzy się następnie z Athletikiem Club (07.03, 21:00).


















