Reprezentant Polski coraz bliżej powrotu do gry. Dobre wieści!
RAFAL BARANSKI/ARENA AKCJI/NEWSPIX.PL
Jakub Kamiński może znaleźć się w kadrze Benfiki Lizbona na nadchodzący mecz Ligi Europy – twierdzi portugalski „Record”. Jan Urban ma zatem powody do optymizmu.
Jakub Kamiński może znaleźć się w kadrze na mecz Ligi Europy
Jakub Kamiński nie może być zadowolony z początku sezonu 2026/27. Po transferze z niemieckiego Koeln do Benfiki Lizbona miał duże problemy, jeśli chodzi o regularną grę. Pojawiły się nawet spekulacje o możliwym powrocie do Bundesligi. Jakby tego było mało, musiał opuścić zgrupowanie reprezentacji Polski już po pierwszym meczu. W pierwszej połowie starcia z Bośnią i Hercegowiną nabawił się urazu przywodziciela. Wrócił do klubu, by kontynuować rehabilitację.
Kontuzja uniemożliwiła „Kamykowi” grę w starciach z Vitorią Guimaraes i Celtikiem. Portugalski „Record” twierdzi jednak, że 24-latek ma już najgorsze ze sobą. Jest szansa, że znajdzie się w kadrze na czwartkowy pojedynek z Omonią Nikozja w ramach fazy ligowej Ligi Europy. Wszystko zależy jednak od decyzji sztabu medycznego, który musi dać zielone światło trenerowi Marco Silvie.
Powrót Kamińskiego byłby dobrą wiadomością dla Benfiki. Skrzydłowy już pokazał swoją jakość w europejskich pucharach. Ma za sobą bardzo dobry występ w meczu z Milanem.
Jeśli rehabilitacja gracza „Orłów” przebiegnie zgodnie z planem, Jan Urban zapewne powoła go na listopadowe mecze Ligi Narodów. Polacy zmierzą się z Rumunią (14.11) i Szwecją (17.11). Celem będzie uniknięcie spadku do dywizji C.

















