OFICJALNIE: Poznaliśmy nowego trenera Korony Kielce
Korona Kielce
Nowym trenerem Korony Kielce został Robert Kolendowicz, były szkoleniowiec Pogoni Szczecin. 46-latek podpisał umowę obowiązującą do końca sezonu z opcja przedłużenia jej o kolejne dwa lata.
Robert Kolendowicz następcą Jacka Zielińskiego
Zgodnie z informacjami Mateusza Borka, Korona Kielce ogłosiła zakontraktowanie Roberta Kolendowicza do roli nowego trenera. 46-latek wejdzie w buty Jacka Zielińskiego, który został zwolniony w poniedziałek po bolesnej porażce 1:6 z Lechem Poznań.
Powrót na Ściegiennego w nowej roli
Robert Kolendowicz podpisał ze Złocisto-Krwistymi umowę obowiązującą do 30 czerwca 2027 roku. W kontrakcie uwzględniono również zapis dający możliwość kontynuowania współpracy przez kolejne dwa lata.
Doświadczenie z boiska i ławki trenerskiej
Dla 46-letniego trenera jest to powrót do miejsca, w którym świętował sukcesy jako zawodnik. W 2005 roku lewy pomocnik był częścią składu prowadzonego przez Ryszarda Wieczorka, który wywalczył dla Kielc historyczną, pierwszą promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej. W barwach kieleckiej ekipy rozegrał łącznie 23 spotkania, notując pięć asyst. W swoim sportowym dorobku posiada blisko sto występów na poziomie Ekstraklasy oraz jeden mecz w reprezentacji Polski, który zaliczył w 2006 roku przeciwko ZEA.
W ostatnim czasie Kolendowicz budował swoją renomę szkoleniową w Szczecinie. Przez sześć lat pełnił funkcję asystenta u boku Kosty Runjaicia oraz Jensa Gustafssona, a od połowy sierpnia 2024 roku samodzielnie prowadził pierwszy zespół Portowców. Pod jego wodzą Duma Pomorza rozegrała 44 oficjalne mecze, kończąc ligowe zmagania na czwartej lokacie i docierając do finału STS Pucharu Polski na PGE Narodowym. Przygodę z zachodniopomorskim klubem zakończył we wrześniu 2025 roku, notując średnią 1,73 punktu na spotkanie.
Nowy opiekun kielczan nie ukrywa, że ponowne pojawienie się w stolicy województwa świętokrzyskiego jest dla niego szczególnym momentem. – Historia trochę zatoczyła koło. Wyjeżdżałem z Kielc prawie 20 lat temu jako piłkarz, teraz wracam jako trener i to fantastyczne uczucie – przyznał tuż po objęciu funkcji.
Szkoleniowiec zaznaczył również, że zamierza nawiązać do tradycyjnej tożsamości klubu, którą doskonale zapamiętał z czasów występów na boisku. – Niezwykle się z tego cieszę, bo to znakomite miejsce, które kojarzy mi się z tym słynnym koroniarskim DNA i z tym, że zawsze trudno było tutaj grać. Właśnie w tym kierunku będziemy chcieli się rozwijać – zadeklarował Robert Kolendowicz.

















