Szybki „transfer”. Dariusz Adamczuk może trafić do nowego klubu Ekstraklasy
FOT. KRZYSZTOF CICHOMSKI / NEWSPIX.PL
Dopiero co Dariusz Adamczuk opuścił Widzew Łódź, a już jest łączony z „transferem” do innego klubu Ekstraklasy. Konkretnie ma kierować się do Wisły Płock.
Dariusz Adamczuk w Wiśle Płock?
Konto „MDN” na platformie YouTube poinformowało, że dyrektor do niedawna odpowiadający za transfery Widzewa Łódź może szybko przenieść się do innego klubu Ekstraklasy. Niedawno RTS podziękował Dariuszowi Adamczukowi, stawiając na zupełnie nowe nazwiska w pionie sportowym. Na szczycie struktury został postawiony Łukasz Masłowski. Dyrektorem sportowym został Artur Płatek, a stanowisko dyrektora skautingu i rekrutacji objął Piotr Kosiorowski.
Adamczuk zaś, wcześniej pracujący w Pogoni Szczecin, teraz jest łączony z Wisłą Płock. „Nafciarze” potrzebują nowego dyrektora sportowego, po tym, jak klub opuścił Radosław Kucharski (który zaś zasilił szeregi Jagiellonii Białystok). Płocczanie przechodzą proces wielu zmian w bieżącym oknie, jako że drużynę opuścił również trener Mariusz Misiura, który wybrał projekt Motoru Lublin. Do tego dochodzą zmiany w kadrze.
Do tej pory w bieżącym oknie Wisła Płock dokonała czterech wzmocnień: wykupiła Diona Gallapeniego z Widzewa Łódź za 800 tysięcy euro oraz pozyskała Michała Króla, Marcina Flisa i Jurice Prsira. Mówi się także o transferze Patryka Kuna, który trafił na rynek wolnych agentów po wygaśnięciu umowy z Legią, oraz o wykupie Zana Rogelja.
Nowym szkoleniowcem został wybrany zaś Adam Majewski (wcześniej będący selekcjonerem Polski U-21 oraz trenerem Stali Mielec i Stomilu Olsztyn). To dla niego powrót do Płocka, jako że w latach 2012-2017 był asystentem Marcina Kaczmarka, a w latach 2018-2020 był trenerem rezerw.
Wisła Płock musi obejść się smakiem. Inny klub wygrał walkę o piłkarza

















