„Mecz o być albo nie być”. Klub Ekstraklasy już wydzwania po trenerach
Michal Chwieduk/Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Trener Ekstraklasy będący obecnie najbliżej zwolnienia? Według ekspertów Kanału Sportowego jest nim Bartosz Grzelak.
Adam Sławiński poinformował na antenie KS, że według jego informacji Cracovia wykonuje już też telefony do różnych trenerów w celu zapoznania rynku. Robert Gikiewicz potwierdza, że według jego źródeł brak zwycięstwa w nadchodzącym starciu z Zagłębiem Lubin może zakończyć kadencję 47-latka.
Bartosz Grzelak na gorącym stołku
— To jest mecz o być albo nie być dla Bartosza Grzelaka. Zaczyna to coraz gorzej wyglądać w tabeli – zaczął Adam Sławiński.
— Jeżeli myślimy o trenerach, który mają bardzo ciepły stołek, to tutaj Bartosz Grzelak jest numerem jeden – dodał Igor Lewczuk, który zasugerował, że podczas następnych meczów domowych Cracovii w loży VIP być może będziemy mogli zaobserwować różnych szkoleniowców.
— Najgorętszy ma, jego stołek już na trzech nogach stoi. Krzesło się chybocze i jeżeli nie wygrają z Zagłębiem… – uzupełnił Rafał Gikiewicz.
Czytaj też: Gwiazda Cracovii o potencjalnym odejściu. Wtedy może opuścić klub
— Tym bardziej, że ja słyszę, że telefony z Krakowa są wykonywane do różnych trenerów – podsumował Adam Sławiński. Póki co nie wiemy, jacy konkretnie szkoleniowcy znajdują się na liście „Pasów”.
Cracovia pogrążona w kryzysie
Bartosz Grzelak objął Cracovię w kwietniu 2026 roku i do tej pory z piętnastu rozegranych meczów wygrał tylko dwa. Ostatnie pięć spotkań, to pięć porażek, w tym odpadnięcie w pierwszej rundzie Pucharu Polski z drugoligowym Zniczem Pruszków. Jego umowa obowiązuje do końca czerwca 2028 roku, więc jego zwolnienie będzie wiązało się najpewniej z koniecznością wypłacenia mu określonej rekompensaty.

















