2026-09-30 11:45 / 2026-10-10 00:00 | Red Bull | Wings Cup | 1440×345
Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

2026-09-30 11:45 / 2026-10-10 00:00 | Red Bull | Wings Cup | 1440×345

Legia dwukrotnie zabiegała o tego napastnika. Teraz obawia się go reprezentacja Polski

30.03.2026 | 10:08

Stadion Legia Warszawa

FOT. JACEK PRONDZYNSKI/400mm.pl

Viktor Gyokeres, dzisiejszy as Arsenalu i największe zagrożenie dla polskiej defensywy, dwukrotnie znajdował się na celowniku Legii Warszawa.

Niedoszły transfer gwiazdy do stolicy

Viktor Gyokeres to obecnie jedno z najgorętszych nazwisk w europejskim futbolu. Napastnik Arsenalu, który w narodowych barwach Szwecji zapisał na swoim koncie 18 trafień w 31 występach, będzie największym zagrożeniem dla polskiej defensywy w nadchodzącym finale barażu o awans na mundial. Jak się jednak okazuje, historia snajpera mogła potoczyć się zupełnie inaczej, a on sam mógł biegać po boiskach Ekstraklasy. Legia Warszawa dwukrotnie starała się o pozyskanie tego zawodnika w czasie, gdy jego kariera nie nabrała jeszcze tak ogromnego tempa – informuje Piotr Koźmiński z Goal.pl.

Dwie odmowy dla Wojskowych

Pierwsze zapytanie ze strony klubu z Łazienkowskiej pojawiło się latem 2020 roku. Gyokeres wracał wówczas do Brighton po wypożyczeniu do niemieckiego St. Pauli, gdzie na poziomie 2. Bundesligi zanotował siedem bramek i cztery asysty w 28 meczach. Choć Wojskowi podjęli próbę namówienia go na przenosiny do Warszawy, usłyszeli, że piłkarz i jego otoczenie mają inny plan na rozwój.

Kolejna szansa pojawiła się w styczniu 2021 roku, gdy Szwed kończył nieudany epizod w Swansea, gdzie w 12 spotkaniach zdobył tylko jednego gola. Legia spróbowała po raz drugi, ale odpowiedź znów była odmowna – polska liga nie jawiła się jako odpowiednie miejsce dla rozwoju napastnika.

W tamtym okresie o miejsce w ataku mistrza Polski rywalizowali Thomas Pekhart, Rafa Lopes, Kacper Kostorz, Nazarij Rusyn oraz Szymon Włodarczyk. Za politykę transferową klubu odpowiadał wówczas dyrektor sportowy Radosław Kucharski. Ostatecznie Gyokeres trafił do Coventry City, co stało się trampoliną do wielkiej kariery, transferu do Sportingu Lizbona za 24 miliony euro, a ostatecznie do Londynu. Teraz napastnik, będący świeżo po ustrzeleniu hat-tricka w starciu z Ukrainą, stanie naprzeciw reprezentacji Polski w walce o bilet na mistrzostwa świata.

Czytaj też: Boniek wskazał wyjściowy skład na Szwecję. Tak by to ułożył

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo