Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Gwiazda zabrała głos po odejściu z Legii. „Nigdy nie otrzymałem oficjalnej propozycji”

24.07.2026 | 16:42

Legia Warszawa

Radoslaw Makuch / PressFocus/NEWSPIX.PL

Legia Warszawa rozstała się z Jean-Pierrem Nsame. W rozmowie z „TVP Sport” nowy napastnik Pogoni Szczecin zdradził, jak wyglądało jego pożegnanie z Łazienkowską.

Legia straciła Nsame

Legia Warszawa szykuje się do meczu 1. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Ekipa Marka Papszuna zmierzy się z Pogonią Szczecin na terenie rywala. Będzie to wyjątkowy mecz dla Jean-Pierre’a Nsame, który zamienił Legię na „Portowców” w letnim okienku transferowym. Choć po zakończeniu minionego sezonu mówiło się o rozmowach pomiędzy legionistami a kameruńskim snajperem, sam zainteresowany postawił sprawę jasno.

– Wokół tej sytuacji pojawiło się wiele różnych, często nieprawdziwych opinii, dlatego chciałbym pewne rzeczy wyjaśnić. Nigdy nie otrzymałem oficjalnej propozycji przedłużenia kontraktu z Legią. To najważniejszy fakt. Przez długi czas nie było konkretnej oferty, a w piłce nie można czekać bez końca. Okno transferowe trwa krótko. Zawodnik musi wiedzieć, jaka będzie jego przyszłość. W pewnym momencie trzeba podjąć decyzję. Nie było żadnego konfliktu z trenerem, z szatnią czy z władzami klubu. Nigdy nie miałem problemów z kolegami z drużyny. Pracowałem normalnie i zawsze starałem się dawać z siebie wszystko. Po prostu nie pojawiła się propozycja, która pozwoliłaby mi zostać w Legii – wytłumaczył w rozmowie z „TVP Sport”.

Co ciekawe, Nsame zadeklarował, że jeśli trafi do siatki w piątkowym meczu, nie będzie okazywał radości.

– Spędziłem w Legii ważny etap swojej kariery. Poznałem tam dobrych ludzi i nie widzę powodu, żeby wykonywać jakieś prowokacyjne gesty. Jeżeli zdobędę bramkę, oczywiście będę szczęśliwy, bo będzie to ważne dla Pogoni. Ale szacunek wobec byłego klubu nic mnie nie kosztuje. Na pewno nie będę celebrował pierwszego gola. Ewentualnie, jak zdobędę drugą bramkę w tym meczu, to będę się z niej delikatnie cieszyć – podsumował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo