Górnik Zabrze rozczarował, ale pozostał liderem Ekstraklasy
fot. Kacper Staniec /NEWSPIX.PL
W niedzielnym spotkaniu Ekstraklasy Górnik Zabrze bezbramkowo zremisował z Motorem w Lublinie. I jak można się domyślać nie był to porywający mecz.
Górnik Zabrze nie awansował do europejskich pucharów, ale świetnie sobie radzi w Ekstraklasie. W niedzielę ekipa Michala Gasparika jednak zawiodła, bo nie potrafiła ograć Motoru Lublin, który broni się przed spadkiem. Co ciekawe najgroźniejsze sytuacje Górnik wykreował na początku meczu. W 9. minucie Højholt po strzale z dystansu trafił w słupek, a kilkadziesiąt sekund później Chłań trafił z bliska w poprzeczkę! Ostatecznie nie oglądaliśmy jednak żadnych goli.
Pomimo remisu Górnik pozostał liderem Ekstraklasy. Ma 22 punkty po dziewięciu kolejkach, czyli aż o 16 „oczek” więcej niż Motor, który znajduje się w strefie spadkowej.
Pięć goli w meczu GKS Katowice – Cracovia!
To był mecz z gatunku tych, które trzymają za gardło do ostatniego gwizdka. GKS Katowice pokonał Cracovię 3:2 po golu Ilji Szkurina w 90. minucie, choć wcześniej dwa razy musiał odrabiać straty.
Raków szoruje po dnie tabeli
W pierwszym niedzielnym meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała przed własną publicznością 3:2 z Rakowem Częstochowa. To już ósma ligowa porażka drużyny Tomasza Kaczmarka w tym sezonie, po której pozostaje ona na ostatnim miejscu w tabeli.

















