W transferowym majstersztyku Górnika Zabrze pomógł… Jerzy Brzęczek
Jerzy Brzęczek FOt. PressFocus
– Chwilę przed transferem Urbańskiego do Górnika Zabrze rozmawialiśmy i doradzałem mu, że powinien się zdecydować na ten ruch – ujawnił Jerzy Brzęczek na antenie Kanału Sportowego.
W transferowym majstersztyku Górnika Zabrze pomógł… Jerzy Brzęczek
Kacper Urbański zaczynał w Ekstraklasie w barwach Lechii Gdańsk jako 15-latek, zaledwie rok później zadebiutował w barwach Bolonii w Serie A. Niedługo po 20. urodzinach otrzymał statuetkę „Odkrycia Roku”. Miał wówczas na koncie mecze w Lidze Mistrzów i na Euro 2024. Jednak nagle wszystko się posypało.
Najpierw stracił miejsce w Bolonii, potem nie sprawdził się w Monzy, aż został transferowym niewypałem w Legii, choć oczekiwania były ogromne. Legia tak bardzo chciała się uwolnić od pensji 11-krotnego reprezentanta Polski, że rozwiązała z nim kontrakt, choć 12 miesięcy wcześniej płaciła za niego 700 tysięcy euro. W lipcu Urbański trafił jako wolny piłkarz do Górnika Zabrza i – przynajmniej na razie – jest to strzał w „10”.
– Powiem osobiście, że mnie to bardzo, bardzo cieszy, że widzę w oczach Kacpra Urbańskiego radość z gry w piłkę nożną. Patrząc w jakiej dyspozycji jest w Górniku Zabrze, to jego powołanie do seniorskiej kadry jest dla niego nagrodą za konsekwencję i cierpliwość. W tamtym roku mieliśmy świadomość, że jest w trudniejszym momencie kariery i nie ukrywam, że to jego powołanie do reprezentacji U21 miało być też pewną formą wsparcia go. Wszyscy wiemy jak uzdolniony to jest zawodnik, więc żal byłoby, żeby takiego młodego zawodnika w takim momencie zostawić samego bez pomocy. Teraz wrócił na swoje tory. Chwilę przed jego transferem do Górnika Zabrze rozmawialiśmy i doradzałem mu, że powinien się zdecydować na ten ruch, że to wielki klub, że widać tam rozwój na wielu polach. Kacper jest w dobrym miejscu – mówił Jerzy Brzęczek w Kanale Sportowym.

















