Mateusz Borek o możliwym sprzedaniu pakietu akcji Legii Warszawa
19.09.2026 | 18:20
Udostępnij
Mateusz Borek Legia Warszawa
Kanał Sportowy
Dariusz Mioduski jest blisko sprzedaży mniejszościowego pakietu udziałów Legii Warszawa amerykańskiemu funduszowi inwestycyjnemu. Sprawę komentuje Mateusz Borek.
Mateusz Borek o możliwym sprzedaniu pakietu akcji Legii
Dariusz Mioduski poszukuje inwestora, który nabyłby część akcji klubu z Łazienkowskiej. W ostatnich miesiącach w stołecznym klubie przeprowadzono proces due diligence, czyli wnikliwą analizę finansową i operacyjną działalności Legii. Wszystko wskazuje, że udało się wyłonić kontrahenta, którym ma być fundusz amerykański. Choć transakcja wydaje się blisko finalizacji, nie ustalono jeszcze, jak duży pakiet akcji zostanie zbyty przez obecnego właściciela.
– Wymieniłem kilka SMS-ów z Maciejem Wandzlem, który jest mocnym facetem biznesowo i raczej się orientuje w tych wszystkich historiach. Też nie potrafił doprecyzować o co chodzi. Mowa jest o jakimś funduszu inwestycyjnym… Ameryka to duży kraj i w Ameryce jest bardzo dużo pieniędzy. Prawda jest taka, że na tamtejszym rynku jest już wszystko sprzedane i nie ma czego kupować, a najmniej warty jest pieniądz, wtedy gdy leży w szafie, sejfie czy na koncie. Zauważcie, że ten kapitał amerykański i chiński zaczął pojawiać się w różnych krajach Europy. Jeżeli to rzeczywiście będzie to udziałowiec mniejszościowy, to wydaje mi się, że zrealizuje się ten scenariusz, który wymarzył sobie Dariusz Mioduski. On nie chciał udawać pakietu kontrolnego, nie chciał oddawać większości udziałów – powiedział Mateusz Borek.
– Nigdy bym nie kupił mniejszościowego pakietu. Miałem kiedyś z kilkoma kolegami taką przygodę w Motorze Lublin i zrozumiałem wtedy napotykając tysiąc rzeczy po drodze, gdzie w klubie nie było bramek, piłek, dresów, czy boiska, że jak nie masz jednak tych 51%, to jest ciężko. Bo ty dajesz pieniądze, starasz się, a na koniec nie podejmujesz decyzji. Także ja panu Darkowi życzę jak najlepiej, by się uporał z tymi długami – dodał Borek.
Dariusz Mioduski jest związany z klubem od 2012 roku, kiedy wszedł do jego rady nadzorczej. W 2014 roku, wraz z Bogusławem Leśnodorskim, odkupił udziały od koncernu ITI, a od marca 2017 roku pełni funkcję prezesa i jedynego właściciela. Ostatnie mistrzostwo kraju zespół wywalczył w sezonie 2020/21.
Jak wygląda sytuacja Legii?
Piłkarze Marka Papszuna zgromadzili 16 punktów i tracą pięć „oczek” do liderującego Górnika Zabrze. W niedzielę legioniści zmierzą się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, a po zakończeniu trzytygodniowej przerwy reprezentacyjnej czeka ich domowe spotkanie z Wisłą Kraków (11.10, 20:15).