Wisła Kraków zszokowała Gikiewicza. Chodzi o pensje piłkarzy
FOT. Kanał Sportowy
Rafał Gikiewicz na łamach Kanału Sportowego ujawnił zaskakujące praktyki w Wiśle Kraków dotyczące pensji piłkarzy.
W sobotnim programie Kanału Sportowego Rafał Gikiewicz, były bramkarz bundesligowych klubów, opowiedział o swoim zdziwieniu, gdy dowiedział się o niecodziennych praktykach w Wiśle Kraków.
– Byłem świadkiem takiej rozmowy. Czy z każdym nowym zawodnikiem dyrektor gra w otwarte karty i mówi jak jest, że te dwa miesiące pensja się spóźnia. Z jednej strony mi to zaimponowało, z drugiej przeraziło, ale takie pokazanie tej sytuacji dokładnie jak jest. Jako potencjalny nowy zawodnik zdenerwowałbym się słysząc od razu coś takiego, ale też byłbym zadowolony, że mój nowy pracodawca mówi jak jest i wykłada karty na stół przed podpisaniem umowy – zdradził Rafał Gikiewicz.
Do jego słów odniósł się Vullnet Basha, który w Białej Gwieździe rozegrał ponad sto meczów, a dziś jest jej dyrektorem sportowym.
– Co bardzo ważne: na ten moment nie mamy zaległości, ale jak mamy takie sytuacje, to mówię szczerze jak jest. I tyle. Ja myślę, że tutaj nie mogę kłamać, bo w końcu tu chodzi o nowego zawodnika, więc musimy powiedzieć jak jest – stwierdził Basha.
Całą dyskusję możecie zobaczyć poniżej:
MIODUSKI SPRZEDA LEGIĘ? BOREK OCENIA POWOŁANIA URBANA! WISŁA WYRWAŁA ZWYCIĘSTWO ZE ŚLĄSKIEM!
Wisła w dobrej formie
Po piątkowym zwycięstwie ze Śląskiem Wrocław Wisła wskoczyła na drugie miejsce tabeli Ekstraklasy mając bilans pięciu zwycięstw, dwóch remisów i dwóch porażek. Biała Gwiazda uczyniła swój stadion prawdziwą fortecą, wygrywając tam pięć kolejnych starć ligowych.
Teraz rozpocznie się trzytygodniowa przerwa na reprezentacje. Po jej zakończeniu Biała Gwiazda rozegra dwa wyjazdowe mecze: najpierw z Legią Warszawa (11.10, 20:15), później z Widzewem Łódź (16.10, 20:30).

















