Dwie perełki Lecha Poznań. Tu jest potencjał na wielkie granie
Newspix.pl
Jacek Kulig, popularny polski skaut zajmujący się młodzieżowym futbolem, wskazał dwóch młodych zawodników Lecha Poznań, którzy mogą zrobić wielką karierę.
Lech Poznań powinien zaufać Jakóbczykowi i Janyszce?
— Wśród graczy z największym talentem w akademii Kolejorza wyszczególniłbym na pewno Kamila Jakóbczyka. Od pierwszego momentu, gdy tylko go zobaczyłem, wiedziałem, że to będzie zawodnik którego na maksa polubię. Choć strzale masę goli, to nie jest typową „dziewiątką” – jest bardzo mobilny, nieźle czuje się między liniami. Dobrze pasowałby do tego, by grać obok takiego typowego snajpera, jako ten podwieszony – zaczął Jacek Kulig.
Jakóbczyk zadebiutował już w pierwszym zespole Lecha, wchodząc w końcówce listopadowego starcia z Arką Gdynia (1:3). W tym sezonie trzecioligowych rezerw w czternastu meczach strzelił trzynaście goli.
— Drugim takim zawodnikiem jest Hubert Janyszka, grający w obronie. Brakuje mu może dynamiki i szybkości na pierwszych metrach, ale z piłką przy nodze jest wspaniały. Bardzo inteligentny, w działaniach defensywnych bardzo dobrze czyta grę, dobrze się ustawia, jest silny w powietrzu, ma dobre warunki fizyczne (1,92 metra). Topowy chłopak, którego kiedyś porównałem do Aymerica Laporte. Ma papiery na to, by być co najmniej w Ekstraklasie, a moim zdaniem może tu być nawet potencjał na TOP5-TOP7 lig Europy w przyszłości – kontynuował skaut.
Hubert Janyszka niedawno, bo 11 lutego, przedłużył kontrakt z Kolejorzem do końca 2028 roku. Klub zarejestrował go w listopadzie do rozgrywek Ekstraklasy, ale jeszcze Niels Frederiksen nie dał mu szansy debiutu. 16-latek może grać jako stoper, jak i lewy obrońca, a nawet „szóstka”.

















