Czy kibice Legii będą mogli wejść na stadion Wisły? Królewski podjął decyzję
Kacper Staniec /NEWSPIX.PL
Jarosław Królewski uciął spekulacje po meczu przy Łazienkowskiej i zadeklarował, że Wisła Kraków będzie przyjmować zorganizowane grupy kibiców wszystkich drużyn przyjezdnych. Sternik Białej Gwiazdy wykluczył stosowanie odwetowych zakazów wobec rywali.
Królewski ucina spekulacje w sprawie kibiców
Niedzielny hit Ekstraklasy, w którym mierzyły się Legia Warszawa i Wisła Kraków, odbył się bez udziału kibiców „Białej Gwiazdy”. Stołeczny klub nie wpuścił fanów z Krakowa na sektor gości przy Łazienkowskiej, argumentując tę decyzję koniecznością przeprowadzenia prac remontowych. Choć na boisku „Wojskowi” pod wodzą Marka Papszuna pokonali zespół Mariusza Jopa 2:0, po meczu sporo uwagi poświęca się kwestiom pozasportowym.
Jasna deklaracja prezesa Białej Gwiazdy
Mimo braku możliwości wspierania swojej drużyny w stolicy przez sympatyków Wisły, Jarosław Królewski ogłosił na antenie Canal+ Sport, że krakowski klub nie zamierza stosować podobnych kroków odwetowych. Prezes „Białej Gwiazdy” przedstawił klarowne stanowisko dotyczące przyjmowania zorganizowanych grup kibiców przy Reymonta.
— Wisła Kraków będzie przyjmowała kibiców wszystkich drużyn, niezależnie od tego, czy oni nas odwiedzali i czy oni nas blokowali, to jest bardzo jasna deklaracja — zapowiedział Jarosław Królewski.
Działacz podkreślił, że klub zamierza działać w pełnej zgodzie z obowiązującymi przepisami ligowymi. — Wisła będzie przyjmowała wszystkich kibiców drużyn przyjezdnych, zgodnie z tym, co jest w regulaminie — powtórzył sternik krakowian.
Wisła tymczasem kontynuuje przygotowania do wyjazdowego meczu z Widzewem Łódź, który odbędzie się już w piątek (16.10, 20:30). Następnie ekipę Mariusza Jopa czeka domowe starcie z pogrążonym w wielkim kryzysie Rakowem Częstochowa (24.10, 20:15).

















