On zastąpi Adriana Siemieńca na ławce. „Nie trzeba nikogo prowadzić za rękę”
fot. Przemyslaw Rutkowski / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Adrian Siemieniec z powodu zawieszenia nie będzie mógł prowadzić Jagiellonii z ławki w najbliższych sześciu meczach. Zastąpi go Mikołaj Łuczak, któremu szkoleniowiec ufa.
Adrian Siemieniec zawieszony. On go zastąpi
Adrian Siemieniec został podczas przerwy na kadrę ukarany przez Komisję Ligi za zakazany kontakt z sędziami. To pokłosie sprawy z maja, którą upubliczniła kilka tygodni temu „Wirtualna Polska”. Trener Jagi nie będzie mógł w sześciu meczach prowadzić białostockiej drużyny z ławki.
Wiadomo, że zespołem dygyrował będzie jeden z asystentów Siemieńca – Mikołaj Łuczak. – Mam duże zaufanie do Mikołaja Łuczaka i całego sztabu. Z Mikim pracujemy już bardzo długo, od sezonu mistrzowskiego. Relacje i poziom zaufania są wysokie. Nie trzeba nikogo prowadzić za rękę są jednak kluczowe decyzje, które nadal należą do moich kompetencji. Zmieni się tylko sposób komunikacji. Z szacunkiem do regulaminu będziemy się w tym poruszać. Te same zasady będą obowiązywać przez wszystkie sześć meczów – powiedział Adrian Siemieniec na konferencji prasowej przed meczem z Górnikiem.
– Najpierw musieliśmy dokładnie poznać przepisy, żeby nie łamać regulaminu. Zawieszenie dotyczy pełnienia funkcji pierwszego trenera bezpośredniego kontaktu przed meczem i w jego trakcie oraz przebywania w strefie meczowej. Komunikacja bezpośrednia jest niedozwolona. Będziemy więc korzystać z kontaktu pośredniego, żeby wymieniać się spostrzeżeniami, przekazywać moje uwagi i podejmować kluczowe decyzje zarówno taktyczne, jak i personalne – przyznał trener.
Początek meczu Jagiellonia – Górnik w sobotę o 20.15.

















