Zimą zmienił klub, a teraz może trafić do PKO BP Ekstraklasy. Szykuje się walka o podpis pomocnika
PressFocus / Lukasz Sobala
Hide Vitalucci znalazł się na celowniku Lechii Gdańsk, Motoru Lublin, Zagłębia Lubin, Górnika Zabrze oraz kilku zespołów z Fortuna 1 ligi. Japończyk ma w swoim kontrakcie zapisaną klauzulę, której wysokość różni się w zależności od poziomu rozgrywkowego nowego pracodawcy – o czym poinformował „Głos Wielkopolski”.
Hide Vitalucci na radarze klubów z Ekstraklasy i Fortuna 1 ligi
Hide Vitalucci w marcu 2024 roku podpisał kontrakt z Chojniczanką Chojnice. Japończyk zdecydował się na transfer do Polski po zakończeniu współpracy z włoskim US Pergolettese 1932. Pomocnik zdołał strzelić pięć goli oraz zanotować cztery asysty w 13 występach na poziomie drugiej ligi.
Wzrost formy piłkarza pochodzącego z Kraju Kwitnącej Wiśni został zauważony przez skautów z Fortuna 1 ligi oraz PKO BP Ekstraklasy. O transfer zawodnika mają rywalizować między innymi Arka Gdynia, Ruch Chorzów, ŁKS, Lecha Gdańsk, Górnik Zabrze oraz Motor Lublin – o czym poinformował „Głos Wielkopolski”.
W przypadku przenosin do Ekstraklasy musi zostać uruchomiona klauzula w wysokości 500 tysięcy złotych. Natomiast jeśli zawodnik, zdecyduje się na transfer do któregoś z przedstawicieli Fortuna 1 ligi to kwota będzie wynosić 300 tysięcy.
















