Asystent trenera Lechii Gdańsk: uwierzyłem Paolo Urferowi
FOT. MICHAL TRZPIS/058SPORT
Lechia Gdańsk po słabym początku sezonu notuje coraz lepsze wyniki. Asystent trenera Krzysztof Brede w rozmowie z Trójmiasto.pl przyznał, że od początku wierzył w to, że Paolo Urfer zbuduje dobry zespół.
Lechia Gdańsk notuje coraz lepsze wyniki. Krzysztof Brede mówi wprost
Lechia Gdańsk miała bardzo słaby początek sezonu, ale wówczas Biało-Zieloni grali głównie juniorami. Z tygodnia na tydzień jednak zespół się kształtował i obecnie notuje coraz lepsze wyniki. Przed przerwą na kadrę Gdańszczanie aż 7:1 wygrali z FKS Stalą Mielec.
Za Lechistami obóz w Woli Chorzelowskiej, gdzie mieli okazje popracować przed dalszą częścią sezonu. Asystent trenera Władysława Łupaszki Krzysztof Brede w rozmowie z Trójmiasto.pl przyznał, że od początku wiedział, że władze klubu zbudują jakościowy zespół.
– Rozmawiając przy podpisaniu kontraktu z prezesem Paulo Urferem, zostałem poproszony o wsparcie nowego trenera i jednocześnie zostałem zapewniony, że przyjdą tu bardzo dobrzy piłkarze, którzy będą w stanie podjąć rywalizację o ekstraklasę. Uwierzyłem Paolo Urferowi i cały czas zachowywałem stoicki spokój. Pracowaliśmy w ten sposób, aby w każdym meczu zdobywać jak najwięcej punktów. Dzisiaj wiem, że było warto zaufać prezesowi, chociaż wtedy te zapewnienia mogły wydawać się nierealne – przyznał.
– Jestem z natury optymistą, jeśli ktoś daje mi zaufanie, ja się odwdzięczam tym samym i staram się to odwdzięczyć swoją wiedzą, pracą i pasją, którą mam w sobie. Zwłaszcza jeśli mowa jest o moim klubie, którym jest Lechia Gdańsk – dodał.
Lechia Gdańsk 12 października rozegra pierwszy mecz po przerwie na kadrę – na wyjeździe zagra ze Stalą Rzeszów. 18 października zaś czekają ją prestiżowe derby Trójmiasta.


















