23-letni Polak zakończył karierę. Po raz trzeci zerwał więzadło
Konrad Swierad / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Mający zaledwie 23 lata piłkarz Pogoni-Sokół Lubaczów, Franciszek Polowiec po raz trzeci w karierze zerwał więzadło krzyżowe. Po usłyszeniu diagnozy postanowił ogłosić zakończenie profesjonalnej kariery.
23-latek po raz trzeci zerwał więzadło
Do pechowego zdarzenia doszło w meczu 20. kolejki Betclic 3. Ligi pomiędzy Pogonią-Sokół Lubaczów i Cracovią II (3:2). 23-latek nie dokończył tego meczu wskutek kontuzji doznanej w wyniku bezpośredniego starcia na boisku.
Dokładniejsze badania medyczne wykazały, że Polowiec uszkodził i zerwał więzadło krzyżowe przednie. To już trzecia tego typu kontuzja w jego karierze – wcześniej doznał jej w maju 2023 roku, jeszcze jako piłkarz Stali Rzeszów, w pojedynku z Resovią Rzeszów.
Czytaj także: Piłkarz Rakowa doczekał się powołania do kadry. Dopiero co zmienił obywatelstwo
Kluby wspierają Polowca
W piątek pojawiła się informacja, że po trzecim zerwaniu więzadeł 23-letni piłkarz postanowił powiedzieć dość i ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery. Jako pierwszy informację tę ogłosił jego ostatni klub.
– W pełni szanujemy ten krok i gwarantujemy Frankowi nasze stuprocentowe wsparcie. Koniec z grą w piłkę nie oznacza jednak pożegnania z Pogonią-Sokołem! Franek chce od teraz rozwijać się w sztabie trenerskim. Do końca obowiązującego kontraktu nadal będzie ważną częścią naszego zespołu i otrzyma swoją nową, odpowiedzialną rolę w sztabie szkoleniowym – czytamy we wpisie Pogoni-Sokół Lubaczów.
W sobotę z kolei podobny post zamieściła Stal Rzeszów, której Polowiec był piłkarzem w latach 2021-2025. – Franku, nawet najtrudniejszy koniec bywa początkiem czegoś nowego. Wierzymy, że poza boiskiem czeka na Ciebie wiele pięknych chwil i nowych wyzwań. Dziękujemy za wszystkie mecze w barwach Stali Rzeszów i trzymamy za Ciebie kciuki w dalszej, życiowej drodze – napisano.
Czytaj także: Królewski nie odpuszcza po walkowerze. „To pornografia intelektualna”

















