2026-09-30 11:45 / 2026-10-10 00:00 | Red Bull | Wings Cup | 1440×345
Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

2026-09-30 11:45 / 2026-10-10 00:00 | Red Bull | Wings Cup | 1440×345

Du Plessis nie dał szans Adesanyi! Pierwsza obrona pasa skuteczna [WIDEO]

18.08.2024 | 09:43

Dricus du Plessis

Australian Associated Press / Alamy

Dricus du Plessis wciąż nosi na swoich biodrach pas UFC w kategorii średniej. W pierwszej obronie tytuły Południowoafrykańczyk bez większych problemów pokonał Israela Adesanyę.

Dricus du Plessis lepszy od Israela Adesanyi

Już od samego początku pojedynku panujący mistrz narzucił na swojego rywala własne warunki gry. Du Plessis często skracał dystans i popisywał się swoimi stójkowymi umiejętnościami. W pewnym momencie poszukał nawet sprowadzenia do parteru, ale Adesanya umiejętnie to wybronił.

Co nie udało się w pierwszej rundzie, wyszło w drugiej odsłonie. Du Plessis znów mocno poszedł po sprowadzenie i pretendent znowu obrobił pierwszą próbę, ale w drugim podejściu był już bez szans. Niemalże cała druga odsłona skupiała się w parterze, gdzie kolejne minuty przewagi i inicjatywy dopisywał do swojego konta Południowoafrykańczyk.

Nieco więcej inicjatywy Nigeryjczyk zanotował dopiero w trzeciej rundzie. Adesanya popisywał się przede wszystkim dobrymi akacjami w stójce, gdzie męczył rywala kopnięciami i uderzeniami. Du Plessis zdołał odwwoeidzieć w połowie rundy, ale to było za mało, żeby zapisać ją na swoje konto.

Również w czwartej odsłonie pojedynku więcej presji wywierał były mistrz. Du Plessis spróbował sprowadzić, ale tym razem nieskutecznie. U aktualnie panującego czempiona widać było coraz więcej zmęczenia, z czego korzystał Adesanya. Taki obraz walki nie trwał jednak długo, bowiem po jednej z akcji Nigeryjczyka Du Plessis poszedł za ciosem, rozbił rywala gradem ciosów i ostatecznie sprowadził go do parteru. Chwilę później Du Plessis cieszył się ze zwycięstwa, które dało mu precyzyjnie dopięte duszenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo