Baraniewski z ciężkim starciem w UFC! O wyniku decydowali sędziowie
fot. ZUMA/NEWSPIX.PL
Iwo Baraniewski przegrał z Alonzo Menifieldem na skutek niejednogłośnej decyzji sędziów. Dla Polaka to pierwsza porażka w zawodowej karierze.
Pierwsza porażka Baraniewskiego
Iwo Baraniewski podczas gali 331 liczył na utrzymanie kapitalnej serii wygranych pojedynków w największej organizacji MMA na świecie. Zmierzył się z wyżej notowanym Alonzem Menifieldem.
Od samego początku obaj zawodnicy utrzymywali walkę w stójce. Baraniewski starał się przejmować inicjatywę, ale Amerykanin potrafił mocno skontrować. Polak w pierwszej rundzie przeważał – kilka uderzeń doszło do głowy jego rywala, a także skutecznie go obalił. Była nawet okazja do zakończenia walki, ale Menifield przetrwał trudniejszy moment i wytrzymał do końca rundy.
W drugiej rundzie sytuacja nieco się zmieniła, a lepiej zaczął wyglądać amerykański zawodnik. Tempo walki było bardzo wysokie, obaj trafiali i mieli niewielkie kryzysy. Baraniewski wyraźnie odczuwał negatywne skutki pojedynku, jeśli chodzi o intensywność i rosnące zmęczenie.
Druga runda także nie wyłoniła zwycięzcy. Baraniewski w trzeciej rundzie nie był już szczególnie aktywny. Amerykanin został mocno naruszony, ale udanie wrócił do walki i miał lepsze momenty. W ostatniej minucie zawodnicy przyspieszyli, wdali się w bijatykę na środku klatki, ale żaden nie został znokautowany.
O wyniku zadecydowali więc sędziowie, którzy nie byli jednomyślni. Przyznali zwycięstwo Amerykaninowi (29-28, 28-29, 29-28), co oznacza, że Baraniewski podczas gali UFC 331 doznał pierwszej zawodowej porażki. Była to również pierwsza jego walka, która trwała dłużej niż jedną rundę.

















