„Papszun za dużo o tym mówi”. Krytyczny głos działacza Legii
Marek Papszun Fot. Kai Taller/Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Marek Papszun regularnie wypowiada się na tematy dotyczące transferów czy kontraktów zawodników. Fredi Bobić podchodzi do niego krytycznie. W Legii Warszawa za budowę kadry odpowiada dział sportowy.
Bobić ma pretensje do Papszuna
Marek Papszun podczas letniego okienka regularnie wypowiadał się na tematy transferowe, nawołując do wzmocnień poszczególnych pozycji czy narzekając na tempo finalizowania pewnych spraw. Mówił też o niemocy w kwestiach kontraktowych – z uwagi na trudną sytuację finansową Legia Warszawa straciła tego lata Jeana-Pierre’a Nsame, Juergena Elitima czy Radovana Pankova. Z polecenia Papszuna przedłużyła za to umowy Bartosza Kapustki oraz Rafała Augustyniaka.
Fredi Bobić docenia wkład Papszuna w rozwój drużyny, natomiast nie jest zwolennikiem jego publicznych wypowiedzi i komentowania pracy innych osób w klubie. Za budowanie kadry odpowiada przede wszystkim niemiecki działacz.
Jedno chciałbym zaznaczyć – Marek za dużo mówi publicznie o takich sprawach, bo konstrukcja kadry to przede wszystkim zadanie dyrektora sportowego, a nie trenera. (…) Nie wiem, ile lat jeszcze Kapustka i Augustyniak będą grali na wysokim poziomie. Dla mnie niech grają jak najdłużej, ale musimy przygotowywać młodych piłkarzy, aby zajęli ich miejsce. I takie kwestie są powodem do dyskusji z trenerem. Nie chodzi zresztą tylko o Marka – wszyscy trenerzy są podobni w tym względzie: ciągle i wciąż chcą piłkarzy kompletnych
tłumaczył Bobić dla „Prawdy Futbolu”, cytowany przez Legia.net.
Legia pod wodzą Papszuna wróciła do wygrywania i gry o najwyższe cele. Po ośmiu meczach tego sezonu Ekstraklasy ma w dorobku 16 punktów.
Zobacz również:
Królewski skomentował kryzys Cracovii. Wymowne słowa o trenerze
Szczęsny trzecim bramkarzem Barcelony?! Flick tłumaczy swój wybór

















