Sensacja! Przybysz stracił pas KSW! Ukrainiec nowym mistrzem! [WYNIKI KSW 115]
Vitalii Yakymenko FOT. KSW/Canal +
Vitalii Yakymenko (11-2) nowym mistrzem KSW! Ukrainiec pokonał Sebastiana Przybysza (14-5-1) i odebrał mu pas wagi koguciej!
Kibice żądali fajerwerków w walce wieczoru, bo w poprzednich ośmiu walkach nie zobaczyli ani jednego skończenia przed czasem! Ani jednego! No i ostatnia gala walki w Lubinie ich nie powinna rozczarować. Ale po kolei.
W pierwszej rundzie nie doczekali się jednak fajerwerków. Vitalii Yakymenko postawił się Sebastianowi Przybyszowi, starał się skracać dystans i obalać, ale komentatorzy nie mieli okazji, aby podnieść głos.
W drugiej rundzie Ukrainiec był jeszcze pewniejszy siebie, momentami wręcz wgniatał Polaka w siatkę i utrzymywał dominującą pozycję. W trzecim starciu pretendent wciąż trafiał mistrza.
– On jest zmęczony, ty też, ale musisz pokazać charakter. Pokaż teraz charakter – krzyczał Arbi Szamajew, jeden z trenerów Przybysza.
– Nadchodzą rundy mistrzowskie, teraz Przybysz powinien zacząć przeważać – przewidywał Marian Ziółkowski, zawodnik KSW i komentator.
– Jeśli dobrze liczę, to zaczynając czwartą rundę Przybysz stał się zawodnikiem, który spędził najwięcej czasu w klatce w historii polskiej federacji – dodał z kolei Dominik Durniat, drugi komentator.
Przybysz przegrał! KSW ma nowego mistrza!
Czwarta runda nie przyniosła rozstrzygnięć. Piąta również, więc trzeba było podliczyć punkty sędziowskie. I tak nowym mistrzem KSW został 29-letni Vitalii Yakymenko, były zawodnik FEN czy Brave.
Choć porażka Przybysza jest dużą niespodzianką, to Ukrainiec wygrał w pełni zasłużenie. Tym samym Przybysz, znany przede wszystkim z czterech walk z Jakubem Wikłaczem (dziś UFC), musi odłożyć marzenia o UFC. Dziś transfer do amerykańskiej federacji wydaje się już prawie niemożliwy.
Wyniki KSW 115
- 61,2 kg: Sebastian Przybysz (14-5-1) vs. Vitalii Yakymenko (11-2) – Pas wagi koguciej zdobył Ukrainiec po wygranej na punkty
- 77,1 kg: Kacper Koziorzębski (13-6) pokonał Artura Szczepaniaka (13-4) na punkty
- 65,8 kg: Łukasz Charzewski (15-3, 1 N/C) pokonał Alioune Nahaye (16-5) pokonał przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28)
- 77,1 kg: Dawid Kuczmarski (9-0) pokonał Daniel Skibiński (23-11) przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)
- 65,8 kg: Josef Štummer (7-2) pokonał Michał Domin (7-5) przez jednogłośną decyzję (29-27, 29-27, 29-27)
- 83,9 kg: Kacper Pakeltys (4-0, 1 N/C) pokonał Borys Dzikowski (4-4) przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-26, 30-27)
- 61,2 kg: Mariusz Joniak (13-6) pokonał Karol Durszlewicz (4-1) przez jednogłośną decyzję (29-27, 29-28, 30-26)
- 93 kg: Kacper Sochacki (5-1) pokonał Jordan Nandor (2-2, 1 N/C) przez poddanie (duszenie zza pleców), Runda 1, 4:10
- 70,3 kg: Kristians Boguzs (3-0) pokonał Kacper Fornalski (1-2) przez poddanie (duszenie zza pleców), Runda 2, 2:27
Mamed wraca do klatki!
Największym wydarzeniem soboty było jednak ogłoszenie walki Mameda Chalidowa, który postara się odebrać mistrzowski pas Pawłowi Pawlakowi. Hitowe starcie zaplanowano na kwiecień w Warszawie. Na gali wystąpi też Phil De Fries, mistrz wagi ciężkiej.

















