Zobaczyłem, że walka zostanie pokazana na Netflixie, więc pomyślałem, że to jakiś film – Ngannou o walce Tyson vs Paul
IMAGO / Amy Kaplan / Icon Sportswire.
W świecie boksu nie milkną echa po ogłoszeniu pojedynku Jake Paul vs Mike Tyson. Walka odbędzie się 20 lipca w Arlington w Teksasie. Głos na temat ewentualnego rezultatu zabrało już wiele osób związanych ze sportami walki. Jak informuje portal mma news.com Francis Ngannou będzie trzymał kciuki za legendę pięściarstwa.
Ngannou dobrze zna Tysona
”Żelazny Mike” w dalszym ciągu jest postrzegany jako osoba, od której można się wiele nauczyć. Dodatkowo z chęcią służy pomocą dla wciąć aktywnych sportowców. Amerykanin znalazł się w sztabie przygotowawczym Francisa Ngannou. Senegalczyk ciężko trenował, aby pokazać się z jak najlepszej strony w pierwszym pojedynku po zmianie dyscypliny. 28 października 2023 popularny ”Predator” skrzyżował rękawice z Tysonem Furym. Ostatecznie walka zakończyła się zwycięstwem ”Króla Cyganów”. Brytyjczyk nie uniknął jednak potężnych ciosów ze strony przeciwnika. Po jednym z nich wylądował nawet na deskach.
Podczas niedawnego wywiadu Ngannou zareagował na wiadomość o walce Tyson vs. Paul.
– Szczerze mówiąc nie wiem nawet, czy to prawda. Spojrzałem na wiadomość, zobaczyłem, że walka zostanie pokazana na Netflixie, więc pomyślałem, że to jakiś film.
– Jeśli to wszystko się potwierdzi, oczywiście będę tam, aby wspierać Mike’a. On nadal może skopać komuś tyłek, nie ma co do tego wątpliwości.
















