Polscy siatkarze na szczycie. Grbić zachwycony, mówi też o kontrowersjach
fot. JAKUB PIASECKI / CYFRASPORT/NEWSPIX.PL
Reprezentacja Polski przeszła do historii, bijąc w finale mistrzostw Europy Francję 3:1 i po raz pierwszy broniąc tytułu na Starym Kontynencie. Nikola Grbić po tym triumfie rozpływał się nad swoimi zawodnikami. Uważa przy tym, że Polacy powinni zgarnąć więcej nagród indywidualnych.
Biało-Czerwoni ponownie na szczycie Europy
Reprezentacja Polski siatkarzy przeszła do historii, po raz pierwszy broniąc tytułu mistrza Europy. W wielkim finale podopieczni Nikoli Grbicia pokonali Francję 3:1. To kolejny spektakularny sukces drużyny pod wodzą serbskiego szkoleniowca, która od momentu objęcia przez niego sterów stawała na podium każdej z dziesięciu imprez, w których brała udział.
Kontrowersje wokół nagród indywidualnych
Mimo wielkiego sukcesu zespołu, po meczu sporo emocji wywołały wyróżnienia indywidualne. W „drużynie marzeń” turnieju znaleźli się Bartłomiej Lemański, Szymon Jakubiszak, Jakub Popiwczak oraz Wilfredo Leon, który otrzymał nagrodę MVP. Selekcjoner Nikola Grbić nie krył jednak zdziwienia brakiem nagród dla innych kluczowych graczy.
– Nie wiem, dlaczego Semeniuk albo Fornal nie zdobyli nagrody – przyznał szkoleniowiec. Grbić zauważył, że podobne sytuacje mają miejsce nie tylko na arenie międzynarodowej.
– Jednak to nie pierwszy raz. Czasami w Polsce też zdarza się, że wyróżnienia indywidualne są dość dyskusyjne – dodał trener reprezentacji Polski.
Duma z podejścia drużyny
Nikola Grbić podkreśla, że kluczem do seryjnego zdobywania medali jest profesjonalizm i mentalność jego podopiecznych. Serb zaznaczył, że jest dumny z faktu, iż prowadzi zespół potrafiący grać na najwyższym poziomie przez wiele miesięcy.
– Jestem dumny, bo jestem trenerem tych zawodników, którzy są w stanie zrozumieć sytuacje, w których się na nich denerwuję i nie jestem zadowolony. Robię to, gdy widzę, jak na treningu brakuje im odpowiedniego podejścia albo nie trenują tak jak powinni – wyznał selekcjoner.
– Nie zdarza się to często, ale są sytuacje, w których od razu to widać i reaguję. Ten medal na końcu to wszystko wynagradza. Wiele dla mnie znaczy to, że mam zawodników, którzy są w stanie grać na tym poziomie przez pięć miesięcy i cały czas walczą o medal – zakończył Nikola Grbić.
Zobacz również: Znamy MVP mistrzostw Europy! Bohater reprezentacji Polski

















