Borussia Dortmund wróci po Regułę? Dyrektor BVB zabrał głos
fot. Tomasz Folta / PressFocus /NEWSPIX.PL
Marcel Reguła w ostatnim dniu letniego okna transferowego był bardzo blisko przenosin z Zagłębia Lubin do Borussii Dortmund. Ostatecznie niemiecki gigant zdecydował się na Ethana Nwaneriego, ale temat Polaka nie musi być zamknięty. O 19-latka został teraz zapytany dyrektor sportowy BVB.
Marcel Reguła tego lata był mocno przymierzany do zagranicznego transferu. Zagłębie Lubin planowało go sprzedać, licząc na pobicie rekordu Bartosza Białka. Pod koniec okienka do gry weszła Borussia Dortmund, a przeprowadzka wydawała się wręcz przesądzona. Sam napastnik chciał dołączyć do niemieckiego giganta i był już z nim dogadany, ale na finiszu BVB zdecydowało się jednak wypożyczyć Ethana Nwaneriego z Arsenalu.
Dyrektor Borussii zapytany wprost o Regułę
Dyrektor Borussii Dortmund Ole Book został zapytany podczas wywiadu o działania transferowe oraz właśnie samego Regułę. Klub z Niemiec może przecież wrócić do tego tematu w zimie lub po sezonie. Działacz niczego nie potwierdził, ale też nie zaprzeczył.
– Trzymamy się tego samego podejścia, które przyjęliśmy latem, czyli na tym etapie nie chcemy komentować zawodników innych klubów. Zasadniczo jesteśmy obecnie aktywni w tym sensie, że naturalnie monitorujemy rynek transferowy i już identyfikujemy pozycje, na których w przyszłości możemy jeszcze potrzebować wzmocnień. Nie trzeba dodawać, że od czasu do czasu odbywamy pewne rozmowy i utrzymujemy kontakty. Nie dotyczy to jednak jednego konkretnego zawodnika – powiedział dla Sky.
Borussia może wrócić zimą
Według ostatnich informacji z Niemiec, Borussia nadal monitoruje Regułę i może ponownie spróbować sprowadzić go w jednym z kolejnych okien transferowych. Zagłębie ma oczekiwać za swojego zawodnika około 7–8 milionów euro.
Od momentu niedoszłego transferu Reguła jedynie zwiększa swoją wartość. W dalszym ciągu błyszczy w Ekstraklasie i jest liderem ofensywy ekipy Leszka Ojrzyńskiego. Dodatkowo, Jan Urban dał mu szansę debiutu w seniorskiej reprezentacji Polski. To sprawia, że dla BVB dalej może być łakomym kąskiem.
















