Chiellini wprost o relacji z Ibrahimoviciem! „Kiedyś był moim wrogiem”
Associated Press / Alamy
Giorgio Chiellini jako dyrektor Bianconerich przekonuje, że w wielkiej piłce długofalowe wizje muszą iść w parze z natychmiastową realizacją sportowych celów. Przed hitem z Milanem były kapitan Starej Damy chwali rozwój Kenana Yildiza i podkreśla kluczową rolę trenera Luciano Spallettiego w budowaniu nowej tożsamości turyńskiego zespołu.
Chiellini o realiach budowania drużyny
Giorgio Chiellini, pełniący funkcję Director of Football Strategy w Juventusie, podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat zarządzania klubem w rozmowie z „DAZN” przed meczem z Milanem. Były kapitan Bianconerich podkreślił, że w wielkiej piłce czas na realizację długofalowych wizji jest ograniczony przez konieczność osiągania bieżących wyników.
„Kenan dwa lata temu nie był tym samym zawodnikiem, którym jest teraz, i prawdopodobnie za dwa lata będzie na jeszcze wyższym poziomie. Najtrudniejsze jest to, że czas nie jest nieskończony: projekty długoterminowe nie istnieją” – wyjaśnił Chiellini, cytowany przez „La Gazzettę dello Sport”, nawiązując do rozwoju młodego talentu, Kenana Yildiza. „Czas jest potrzebny, ale w międzyczasie musisz zrealizować szereg celów, których nie możesz przegapić, w przeciwnym razie to, co zaplanowałeś w dłuższej perspektywie, nigdy nie nastąpi”.
Relacja z Ibrahimoviciem
Podczas nadchodzącego meczu na San Siro Chiellini spotka dawnych znajomych oraz boiskowych rywali, w tym Zlatana Ibrahimovicia. Mimo lat zaciętej rywalizacji, Włoch wyraża się o Szwedzie z wielkim szacunkiem.
„Zlatana zawsze uważałem za mistrza. Był moim 'wrogiem’, ponieważ zawsze grał w drużynach, w których rywalizacja była największa, ale mamy dobre relacje i szacunek jest obopólny. Cieszę się, że wciąż tu jest, w świecie futbolu” – przyznał Chiellini. Odnosząc się do rywalizacji ligowej, dodał: „Milan rozegrał dobry sezon, sprawił, że można było marzyć o dotrzymaniu kroku Interowi, ale osobiście wierzyłem w to, co zawsze mówił Max, czyli że prawdziwym celem jest Liga Mistrzów”.

















