Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Ziółkowski nie załamał się po „zawieszeniu” od Gaspariniego. Włosi komentują

16.11.2025 | 21:35

Ziółkowski

Fot. Stanislaw Klepka/Arena Akcji/NEWSPIX.PL

Włoskie media komentują bieżącą formę Jana Ziółkowskiego na podstawie występu z Holandią. Przypominają zdarzenia z debiutu Polaka w Romie jako zawodnik wyjściowego składu.

Ziółkowski szybko się pozbierał

Jan Ziółkowski pod koniec sierpnia dołączył do Romy na zasadzie transferu definitywnego z Legii Warszawa za 6,6 miliona euro. Jasne od samego początku było, że młody Polak będzie potrzebował czasu, tak by w pełni zaaklimatyzować się w nowej ekipie i rozgrywkach. Szczególnie, że jego trenerem jest Gian Piero Gasperini, który ma bardzo wysokie wymagania co do defensorów. Oczekuje od nich olbrzymiej solidności defensywnej i intensywności.

Początkowo Ziółkowski w Romie zaliczał minuty jako rezerwowy. Wchodził z ławki w meczach z Hellasem Verona (19 minut), Fiorentiną (9 minut), czy Interem Mediolan (35 minut). Pierwszą szansę gry w wyjściowym składzie otrzymał w meczu trzeciej kolejki Ligi Europy z Viktorią Pilzno. Mecz ten kompletnie nie układał się po myśli Romy, a dodatkowo polski defensor grał po prostu słabo, wobec czego Gian Piero Gasperini zdecydował się go zmienić już w… 30. minucie.

Po tym został schowany do szafy przez trenear. W kolejnych ligowych starciach – z Sassuolo, Parmą i Milanem – nie zagrał ani minuty. Wątpliwości dotyczyły tego, jak 20-latek zareaguje na takie wydarzenia. Jego występ w ostatnim starciu z Holandią jasno jednak sugeruje, że szybko się pozbierał.

Jan Ziółkowski „zawieszony” przez trenera po poważnych błędach, jakie popełnił przeciwko Viktorii Pilzno w Lidze Europy nie załamał się. Zrozumiał, gdzie popełnił błąd i wykorzystał czas z reprezentacją, aby zabłysnąć bardzo dobrym występem w obronie zespołu Urbana – pisze serwis IlRomanista.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo