Wiktor Nowak oczarował Jana Urbana. Selekcjoner z jasną deklaracją!
Mateusz Porzucek PressFocus/NEWSPIX.PL
Jan Urban wypowiedział się nt. Wiktora Nowaka po meczu z Rumunią. Ze słów selekcjonera wynika, że 22-latek już nie musi obawiać się o swoją pozycję w kadrze.
Jan Urban zachwyca się Wiktorem Nowakiem
Jan Urban po raz kolejny zaufał Wiktorowi Nowakowi. Piłkarz Slavii Praga znalazł się w wyjściowym składzie na mecz z Rumunią w Lidze Narodów. Pomógł reprezentacji Polski pokonać rywala 6:0. Bardzo dobrze radził sobie w odbiorze piłki i bezpośrednich pojedynków. Często podłączał się też do akcji ofensywnych. Podczas konferencji prasowej jego zalety wymieniał selekcjoner.
– Mecze w Lidze Narodów są m.in. po to, by poszukiwać. Poszukujemy bramkarza, Marcin Bułka zagrał trzecie kolejne spotkanie, wydaje się, że zagrał dobrze. Dzisiaj możemy powiedzieć, że odkryliśmy środkowego pomocnika dla reprezentacji Polski. Wiktor radzi sobie znakomicie, pokazuje bardzo duży potencjał, bardzo dobrą grę. Jest do bronienia, przecinania, gry kombinacyjnej, zdobywania przestrzeni z piłką. Wydaje się dosyć kompletnym zawodnikiem – powiedział Urban.
Trener polskiej kadry przyznał, że Nowak może już być postrzegany jako piłkarz pierwszego składu reprezentacji. Jednocześnie wspomniał o kolejnych młodych graczach, którzy walczą o miejsce w kadrze.
– Tak, nie ma co dyskutować na ten temat. Chłopak dostał swoją szansę i pokazał się z bardzo dobrej strony. O to w piłce chodzi. Oby takich postaci było więcej. Byłem zadowolony z gry Jana Ziółkowskiego i Kacpra Potulskiego. Oni będą deptać po piętach innym, bardziej doświadczonym stoperom. Niestety, kontuzja Ziółkowskiego nie pozwoliła mu być z nami. Widać, że Pietuszewski miał długą przerwę. Chciał robić to, co zawsze robi. Robił to bardzo dobrze, ale jak brakuje rytmu meczowego, pewnych sytuacji nie da się oszukać. […] Wszedł Reguła, próbujemy szukać nowych rozwiązań, ale wszystko chcielibyśmy powiązać. Chcielibyśmy wygrywać i wprowadzać trochę świeżości do reprezentacji. Połączenie tego wszystkiego nie jest takie proste – stwierdził.
Czytaj też: Jan Urban podsumował mecz z Rumunią. Polacy poradzili sobie z tym wyzwaniem


















