Jan Urban podsumował mecz z Rumunią. Polacy poradzili sobie z tym wyzwaniem
fot. PIOTR KUCZA/FOTOPYK/NEWSPIX.PL
Jan Urban zabrał głos po meczu z Rumunią. Choć Polacy grali w przewadze przez większość meczu, selekcjoner docenia efektowną wygraną.
Jan Urban na gorąco po meczu z Rumunią
Jan Urban może być bardzo zadowolony z tego, jak reprezentacja Polski zareagowała na falstart w najnowszej edycji Ligi Narodów. W piątek Biało-Czerwoni pokonali Rumunię 6:0 na PGE Narodowym w Warszawie. Rywale grali w osłabieniu już od 22. minuty. Po faulu na Robercie Lewandowskim czerwoną kartkę zobaczył Radu Dragusin.
Podczas konferencji prasowej selekcjoner polskiej kadry stwierdził jednak, że przeciwko dziesięciu zawodnikom wcale nie gra się tak łatwo.
– Kiedy graliśmy 11v11, było widać ogromną determinację, drużyna bardzo chciała wygrać ten mecz. Na samym początku były momenty, gdzie Rumuni wychodzili z groźnymi kontratakami. Zostawaliśmy z tyłu, 1v1, z dużym ryzykiem. Oczywiście, rozmawialiśmy na ten temat, staraliśmy się to skorygować. Później przyszedł rzut karny i czerwona kartka. To wszystko odwróciło losy meczu – powiedział.
– Wydaje mi się, że trzeba umieć wykorzystać przewagę jednego zawodnika, często nie jest to takie proste. Drużyna potrafi się zamknąć w swojej szesnastce i skoncentrować się na kontratakach. Kosztuje to mnóstwo energii i szukania możliwości rozmontowania drużyny. W tym przypadku tak nie było. Było wiele akcji w pierwszej połowie – szczególnie po lewej stronie. […] Schodzimy do szatni, jest tylko 1:0, więc rozmawiamy o tym, że jak najszybciej chcemy mieć bezpieczny wynik, bo to pozwoli nam zaoszczędzić trochę sił na kolejne spotkanie – dodał.
Czytaj też: Lewandowski skomentował hat-tricka i żółtą kartkę. „Będzie mnie to bolało”






