Brzęczek podjął decyzję. Dodatkowe powołanie do kadry U-21
Kamil Wolny/NEWSPIX.PL
Jerzy Brzęczek musiał zmienić plany na zgrupowanie kadry U-21. Wiadomo już, kto zastąpi Mateusza Kowalczyka, który nie dokończył meczu z Armenią.
Jerzy Brzęczek powołał piłkarza Arki na mecz z Czarnogórą
Jerzy Brzęczek przedłużył serię zwycięstw po objęciu kadry U-21. W piątek jego podopieczni pokonali rówieśników z Armenii 4:1. Dzięki temu wciąż zajmują pierwsze miejsce w swojej grupie eliminacji do mistrzostw Europy U-21, które odbędą się w roku 2027.
Były selekcjoner seniorskiej reprezentacji Polski ma jednak powody do obaw. W starciu z Armenią nie mógł skorzystać z Tomasza Pieńko i Wiktora Bogacza. Jakby tego było mało, tuż po pierwszym gwizdku kontuzji nabawił się Mateusz Kowalczyk. Piłkarz GKS-u Katowice musiał zejść z boiska już w 7. minucie. Zastąpił go Filip Kocaba z Zagłębia Lubin, który także nie dokończył meczu.
Gorzej wygląda jednak sytuacja Kowalczyka, który ostatecznie musiał opuścić zgrupowanie. W programie Kanału Sportowego Jerzy Brzęczek zapowiedział, że jego miejsce najprawdopodobniej zajmie jeden z zawodników grających w kadrze U-20. Jak się okazało, wybór padł na Kamila Jakubczyka z Arki Gdynia. W bieżącym sezonie 21-latek stał się ważnym piłkarzem beniaminka. Jego bilans na boiskach PKO BP Ekstraklasy to dwa gole i jedna asysta w 24 występach.
Jakubczyk będzie mógł zadebiutować w kadrze U-21 już 31 marca (wtorek). O godzinie 14:00 młodzieżówka zmierzy się z Czarnogórą na terenie rywala.
Czytaj też: Urbański w słabszej formie, Brzęczek broni podopiecznego. „Normalne”


















