GKS Katowice za burtą Pucharu Polski! Drugoligowiec sprawił sensację [WIDEO]
fot. KRZYSZTOF HELIOS/400MM/NEWSPIX.PL
Ogromna niespodzianka w 1/16 finału STS Pucharu Polski. GKS Katowice przegrał na wyjeździe z drugoligowym Górnikiem Łęczna 0:1 i pożegnał się z rozgrywkami. O losach spotkania zdecydował fatalny błąd bramkarza Macieja Kikolskiego, który wykorzystał Dawid Tkacz. Dla drużyny Rafała Góraka to już trzecia porażka z rzędu.
GKS Katowice sensacyjnie zakończył udział w STS Pucharze Polski. Zespół Rafała Góraka, który w poprzedniej edycji dotarł do półfinału rozgrywek, tym razem odpadł już w 1/16 finału. Katowiczanie przegrali 0:1 z Górnikiem Łęczna, występującym na trzecim poziomie rozgrywkowym. O zwycięstwie gospodarzy zdecydowała sytuacja z pierwszej połowy spotkania.
Sensacja w Pucharze Polski! Fatalny błąd bramkarza GKS-u
W 32. minucie fatalny błąd popełnił Maciej Kikolski. Bramkarz GKS-u próbował wyprowadzić piłkę z własnego pola karnego, ale podał ją wprost pod nogi Dawida Tkacza. Pomocnik Górnika wykorzystał prezent, odwrócił się z futbolówką i precyzyjnym strzałem otworzył wynik spotkania. Jak się później okazało, było to jedyne trafienie w całym meczu.
Po zmianie stron goście próbowali odrobić straty, ale świetnie między słupkami Górnika spisywał się zaledwie 17-letni Jakub Wilk. Młody bramkarz zatrzymał między innymi groźne uderzenie głową Borjy Galana. Łęcznianie również mieli okazje na podwyższenie prowadzenia, lecz zabrakło im skuteczności. Szczególnie dogodną sytuację zmarnował w 84. minucie Bartłomiej Korbecki.
Górnik Łęczna w 1/8 finału. GKS Katowice za burtą
Drużyna Jurija Szatałowa kontynuuje swoją pucharową przygodę. Wcześniej Górnik Łęczna wyeliminował KKS Kalisz oraz Stal Mielec, a teraz dołożył do tego zwycięstwo nad przedstawicielem Ekstraklasy. Co ciekawe, jeszcze kilka miesięcy temu łęcznianie spadli z pierwszej ligi. Obecnie zajmują trzecie miejsce w Betclic 2. Lidze i walczą o powrót na zaplecze elity.















