Tak wyglądał debiut Karola Linetty’ego w Śląsku
fot. KRYSTYNA PACZKOWSKA/ NEWSPIX.PL/NEWSPIX.PL ---
Karol Linetty zadebiutował w Śląsku Wrocław. Spędził na boisku 57 minut w meczu pucharowym ze Śląskiem. I zagrał dobry mecz!
Karol Linetty przed kilkoma dniami oficjalnie został ogłoszony zawodnikiem Śląska Wrocław. – To wielki klub. A co mnie skłoniło do powrotu do ojczyzny? Człowiek docenia, kiedy po latach spędzonych za granicą, wraca do ojczystego kraju. A sama Ekstraklasa na przestrzeni lat niesamowicie się rozwinęła. Mam nadzieję, że razem z WKS-em będziemy stanowić o sile ligi i godnie ją reprezentować na europejskich arenach. Natomiast oferty z innych ekstraklasowych drużyn były i nie były. Liczy się to, że wybrałem Śląsk – mówił na swojej pierwszej konferencji prasowej piłkarz.
Karol Linetty z dobrym debiutem
Linetty wskoczył do podstawowego składu na czwartkowy mecz STS Pucharu Polski między Śląskiem a Pogonią. Spędził na boisku 57 minut i trzeba przyznać, że był to obiecujący debiut. Sporo biegał, rozgrywał i fajnie wyglądała jego współpraca z kolegami, choćby z Piotrem Samcem-Talarem.
Pozytywnie o debiucie pomocnika wypowiedzieli się komentujący mecz na TVP Sport Mateusz Borek i Grzegorz Mielcarski, ale też inni dziennikarze.
– Karol Linetty i Piotr Samiec-Talar pokazują wstępną nić porozumienia. Mam nadzieję, że ta relacja boiskowa jeszcze się rozwinie, bo ten środek pola wygląda dziś bardzo dobrze – ocenił dziennikarz Piotr Potępa.
– Karol „Profesor” Linetty. Tak to widzę po 30 minutach na boisku – ocenił Szymon Beda, autor konta „Piłkarski Podróżnik”.
O jego profesorskiej formie wypowiadają się w mediach społecznościowych także kibice, którzy liczą, że będzie on ciekawym wzmocnieniem zespołu.

















