Kryzys w Manchesterze United trwa. Co dalej z Carrickiem?
fot. DEFODI IMAGES/NEWSPIX.PL
Zarząd Manchesteru United murem stoi za Michaelem Carrickiem, dając mu kredyt zaufania mimo rozczarowujących wyników i ogromnych letnich wydatków na transfery. Czerwone Diabły nie planują natychmiastowej roszady na ławce trenerskiej, choć w tle trwają już analizy potencjalnych scenariuszy sukcesji na Old Trafford.
Manchester United murem za Carrickiem
Władze Manchesteru United nie planują natychmiastowej zmiany na stanowisku menedżera, mimo rozczarowującego początku sezonu, który zwiększył presję na Michaelu Carricku. Jak wynika z informacji Bena Jacobsa przekazanych w podcaście Market Madness, klub przyjmuje obecnie postawę wsparcia zamiast paniki. Choć występy Czerwonych Diabłów odbiegają od oczekiwań, a optymizm na Old Trafford wyraźnie osłabł, zarząd nie przygotowuje się do zwolnienia szkoleniowca we wrześniu.
Frustracja w klubie jest jednak zauważalna, zwłaszcza w kontekście letnich transferów. Wydatki United wyniosły 222,7 miliona euro, co miało przynieść wyraźniejszy styl gry i lepsze wyniki. Zamiast tego zespół wygląda na ociężały i niekonsekwentny. Oprócz słabej postawy w lidze, niepokój pogłębiła porażka z Brighton w Carabao Cup oraz remis 1:1 z Fulham.
W tle szykują się zmiany?
Michael Carrick zachowuje poparcie przynajmniej do końca przerwy reprezentacyjnej. Ben Jacobs wyjaśnił obecną sytuację krótko: „Sytuacja z Michaelem Carrickiem wygląda tak, że Man Utd nadal go wspiera w trakcie przerwy reprezentacyjnej”.
Dziennikarz doprecyzował, że choć klub monitoruje rynek, nie zamierza podejmować pochopnych działań wynikających z aktualnej dyspozycji zespołu. „Na ten moment nie mam takich informacji. Carrick wciąż cieszy się wsparciem. Wszystkie dobrze zarządzane kluby muszą mieć plan sukcesji, ale nie jesteśmy w sytuacji, w której nastąpi gwałtowna reakcja na obecną formę” – dodał Jacobs.
Historia uczy jednak, że publiczne deklaracje na Old Trafford bywają złudne. Jacobs przypomniał losy poprzedników obecnego trenera, zauważając, że klub potrafi zmienić zdanie w krótkim czasie. Wśród potencjalnych następców wymienia się głośne nazwiska. Julian Nagelsmann pozostaje obecnie bez zatrudnienia, Simone Inzaghi pracuje w Al-Hilal, a Eddie Howe jest wolnym agentem i był już wcześniej brany pod uwagę przez Dana Ashwortha. Jednocześnie doniesienia z Włoch o rzekomym kontakcie z Antonio Conte są na ten moment uznawane za przedwczesne.
O przyszłości Carricka zadecyduje prawdopodobnie najbliższa seria meczów. United zmierzą się u siebie z Tottenhamem, a następnie czekają ich wyjazdy na spotkania z Atletico Madryt, Leeds oraz Como.

















