Pazdan zabrał głos ws. planów na przyszłość. Jasna deklaracja
FOT. JACEK STANISLAWEK / 400mm.pl
Michał Pazdan odniósł się do spekulacji łączących go z rezerwami Legii Warszawa na antenie TVP Sport. Doświadczony obrońca zdradził też, co dalej z jego karierą piłkarską.
Michał Pazdan szczerze o zakończeniu kariery
Michał Pazdan jest wolnym zawodnikiem od początku sezonu 2026/27. Choć 39-latek był ważnym piłkarzem Wieczystej Kraków, beniaminek Ekstraklasy postanowił się z nim rozstać. Sam zainteresowany otwarcie mówił o tym, że nie spodobał mu się sposób, w jaki Sławomir Peszko przekazał mu decyzję klubu.
Według nieoficjalnych informacji nowym klubem Pazdana miały być rezerwy Legii Warszawa. Okazuje się jednak, że powrót do stołecznej ekipy nie jest jeszcze przesądzony.
– Na razie byłem w klubie, gdzie rozpoczęliśmy rozmowy o nawiązaniu współpracy. Ustaliliśmy, że na tydzień przyjadę. Śmieję się, że trzy miesiące nie trenowałem. Mam 39 lat na karku, muszę trochę potrenować i zobaczyć, jak sytuacja wygląda. Mieszkamy koło Krakowa, w Niepołomicach. Na razie to trudna decyzja do podjęcia, ale przyjadę na tydzień i zobaczę, jak wszystko będzie wyglądać – wyjaśnił na antenie TVP Sport.
Doświadczony stoper rozważa także zawieszenie butów na kołku.
– Co roku się zastanawiałem, czy nadaje się, czy nie. Wbrew pozorom lepiej grało mi się w 1. lidze, niż w 2. i 3. lidze. Im wyżej, tym lepiej mi się grało. Nie chciałem dopuścić do sytuacji, w której będę wyglądał jak wóz z węglem, wiecznie spóźniony. Zagrałem około trzydziestu spotkań w zeszłym sezonie i wyglądałem dobrze. Tak jak mówię, czas pokaże. To mój chwilowy rozbrat z piłką. Będę musiał podjąć decyzję, czy już kończyć, czy jeszcze spróbować wrócić do gry – powiedział.

















