Pracuś Ćwierćfinałów MŚ 2026 – Jude Bellingham. Znakomity występ Anglika
KS
Reprezentacja Anglii awansowała do półfinału MŚ 2026 po wygranej z Norwegią, a absolutnym bohaterem spotkania został Jude Bellingham. Pomocnik Realu Madryt zdobył dwie bramki, odwracając meczu na Hard Rock Stadium, w którym Norwegowie prowadzili po trafieniu Andreasa Schjelderupa.
Świetny występ Bellinghama
Dla Bellinghama był to kolejny znakomity występ na tym mundialu. Angielski pomocnik spędził na boisku 110 minut, a jego praca w środku pola i skuteczność w polu karnym dały mu zasłużoną nagrodę dla najlepszego piłkarza meczu.
Liczby i statystyki Jude’a Bellinghama z meczu z Norwegią:
- Bramki: 2 (na 1:1 w doliczonym czasie pierwszej połowy i na 2:1 w 93. minucie)
- Strzały ogółem: 5
- Strzały celne: 2 (obie bramki padły po jedynych celnych uderzeniach)
- Czas na boisku: 110 minut (zmieniony w dogrywce przez Dana Burna)
Pierwszego gola Bellingham strzelił tuż przed przerwą, kiedy wykorzystał podanie Anthony’ego Gordona i uderzeniem w dolny róg wyrównał stan meczu. Druga bramka padła na samym początku dogrywki. Pomocnik ,,Królewskich” pokazał tam świetny refleks – dopadł do piłki odbitej przez norweskiego bramkarza po strzale Morgana Rogersa i z bliska ustalił wynik spotkania.
Redakcja Kanału Sportowego była jednomyślna – angielski pomocnik zasłużył na miano ,,Pracusia Ćwierćfinałów”, które przyznaliśmy mu wraz z partnerem – Pracuj.pl. Bellingham jak prawdziwy lider uczciwie harował przez całą zmianę, dawał przykład innym członkom załogi i poprowadził zespół do półfinału mundialu. Wprawdzie szef był bardzo oszczędny w pochwałach dla zespołu, ale naszym zdaniem Bellingham zapracował sobie na wyróżnienie.
Bellingham dogonił Kane’a
Dzięki tym dwóm trafieniom Bellingham ma już na koncie 6 bramek w turnieju i dogonił w klasyfikacji strzelców Harry’ego Kane’a.
To historyczny moment dla reprezentacji Anglii – po raz pierwszy na jednym mundialu dwóch różnych piłkarzy strzeliło przynajmniej 5 goli. Chociaż Thomas Tuchel po meczu mocno krytykował ogólny styl gry zespołu, to postawę i skuteczność Bellinghama nazwał występem klasy światowej.


















